Lepsze jutro już dzisiaj
Jeśli lepsza przyszłość Polski ma nastąpić, trzeba już dziś zacząć realizację skrupulatnego planu. Stawiajmy sobie dalekosiężne, a nawet pozornie abstrakcyjne cele, jednak jednocześnie planujmy realistyczną, konsekwentną drogę małych kroczków, które do tych zamierzeń doprowadzą.
Stawiajmy sobie dalekosiężne, a nawet pozornie abstrakcyjne cele, jednak jednocześnie planujmy realistyczną, konsekwentną drogę małych kroczków, które do tych zamierzeń doprowadzą.
Polska nie wykorzystuje swojego naturalnego potencjału. Wszyscy przecież słyszeliśmy choćby o gazie łupkowym, jednak po tym jak poprzedni rząd zawalił sprawę, obecna większość wcale nie podjęła kroków w celu naprawienia tej sytuacji. Podobnie, zaniedbaną dziedziną jest energia geotermalna. Jest ona w Polsce znana głównie poprzez perspektywę inicjatywy o. dr. Tadeusza Rydzyka. Jednak geotermalny potencjał drzemie w o wiele większych połaciach naszego terytorium. Pamiętam jak jakieś 10, może nawet i więcej lat temu ówczesny burmistrz mojej gminy zapowiadał plan wykorzystania energii geotermalnej na jej terenie. Niedługo potem włodarz gminy się zmienił i do planu już nigdy nie powrócono. Bardzo mi tego szkoda.
Polska nie wykorzystuje swojego naturalnego potencjału. Wszyscy przecież słyszeliśmy choćby o gazie łupkowym, jednak po tym jak poprzedni rząd zawalił sprawę, obecna większość wcale nie podjęła kroków w celu naprawienia tej sytuacji. Podobnie, zaniedbaną dziedziną jest energia geotermalna. Jest ona w Polsce znana głównie poprzez perspektywę inicjatywy o. dr. Tadeusza Rydzyka
Naturalnymi potencjałem jesteśmy również, a może przede wszystkim – my sami. Na przestrzeni wieków, jednak także współcześnie dostrzegamy wielu Polaków, którzy wyznaczają trendy w dziedzinach, jakimi się zajmują. Jeszcze więcej jest takich, którzy są po prostu dobrzy w tym co robią. Niestety, zbyt wielu z nich rozwija potencjał obcych państw. Albo są w naszej ojczyźnie niedoceniani, albo – myślę, że znacznie częściej – nie są właściwie wynagradzani.
Naturalnym potencjałem Polski są również nasze pieniądze. Jest dla mnie sprawa wagi państwowej, żeby państwo zamiast zadłużać się u zagranicznych banków i korporacji, zaciągało długi poprzez przede wszystkim obligacje skarbowe, u nas, swoich obywateli. Polski potencjał finansowy powinien być oparty przede wszystkim na nas samych. Wiele się mówi o tym, że Polacy są dosyć biedni i niewiele oszczędzają. Jednak ostatnie miesiące pokazują, że w tym zakresie jest coraz lepiej. Statystyki sprzedaży obligacji Skarbu Państwa są coraz lepsze. Potrzeba znacznego uproszczenia prawa, urealnienia podatków i zniwelowania biurokracji do niezbędnego minimum, a wtedy Polacy będą mieli wystarczająco pieniędzy w portfelach, aby regularnie oszczędzać, a jednocześnie wspierać ojczyznę poprzez kupno obligacji.
Naturalnym potencjałem Polski są również nasze pieniądze. Jest dla mnie sprawa wagi państwowej, żeby państwo zamiast zadłużać się u zagranicznych banków i korporacji, zaciągało długi poprzez przede wszystkim obligacje skarbowe, u nas, swoich obywateli. Polski potencjał finansowy powinien być oparty przede wszystkim na nas samych.
Potrzeba znacznego uproszczenia prawa, urealnienia podatków i zniwelowania biurokracji do niezbędnego minimum, a wtedy Polacy będą mieli wystarczająco pieniędzy w portfelach, aby regularnie oszczędzać, a jednocześnie wspierać ojczyznę poprzez kupno obligacji.
Żyjemy w czasach dla Polski wręcz niezwykłych. Przez wiele wieków to my wyznaczyliśmy europejskie, czy wręcz światowe standardy. To my przecież zapoczątkowaliśmy ideę samostanowienia się narodów. To my jako pierwsi od zakończenia starożytności wprowadzaliśmy w naszej ojczyźnie demokrację i tolerancję, kilka wieków przed tym, jak stało się to modne na zachodzie naszego kontynentu. Wreszcie to my wprowadzaliśmy prawa wyborcze kobiet w czasie, kiedy nie było to standardem europejskim. To tylko kilka przykładów, nie należy ich traktować jako zbiór wyczerpujący temat.
Przez wiele wieków to my wyznaczyliśmy europejskie, czy wręcz światowe standardy. To my przecież zapoczątkowaliśmy ideę samostanowienia się narodów. To my jako pierwsi od zakończenia starożytności wprowadzaliśmy w naszej ojczyźnie demokrację i tolerancję, kilka wieków przed tym, jak stało się to modne na zachodzie naszego kontynentu. Wreszcie to my wprowadzaliśmy prawa wyborcze kobiet w czasie, kiedy nie było to standardem europejskim.
Napisałem, że powinniśmy wyznaczać sobie abstrakcyjne, dalekosiężne cele, jednak równocześnie miałaby do nich doprowadzić realistyczna droga małych kroków. Jest to, wbrew pozorom realistyczne i potwierdzone w historii podejście. Zastanówmy się choćby nad czasem zaborów. Kiedy Polski nie było na mapach już od kilkudziesięciu lat, a kolejne zrywy niepodległościowe nie przynosiły odpowiednich rezultatów, nikt jednak nie zarzucał sprawy odzyskania niepodległości. Jedni dążyli do niej pracą organiczną, inni ponawiali zrywy militarne. Wszystkie te działania przyczyniły się do ostatecznego zwycięstwa, niezależnie od tego, jak abstrakcyjnym celem wydawała się niepodległość w momencie ich podejmowania. Musimy więc działać mimo tego, że rezultaty niekoniecznie muszą przyjść od razu, a wręcz mogą się wydawać początkowo niemożliwe do realizacji, zbyt abstrakcyjne. Jeszcze Polska nie zginęła póki my działamy.
Musimy więc działać mimo tego, że rezultaty niekoniecznie muszą przyjść od razu, a wręcz mogą się wydawać początkowo niemożliwe do realizacji, zbyt abstrakcyjne. Jeszcze Polska nie zginęła póki my działamy.
Paweł Kubala