Gwiazda pop i rocka, rosyjsko-tatarska śpiewaczka oraz legenda futbolu inaugurują mundial
O godz. 16:30 nastąpiła ceremonia otwarcia Mistrzostw Świata 2018. Inauguracji mundialu przewodził brytyjski piosenkarz Robbie Williams, rosyjska śpiewaczka operowa pochodzenia tatarskiego oraz Luis Nazariodelima Ronaldo. Obecność tego ostatniego przyciągnęła fanów piłki nożnej. Najpierw przybliżyliśmy sylwetki tych, którzy otwierali mistrzostwa. Później pokazaliśmy jakie atrakcje czekały kibiców zgromadzonych na moskiewskich Łużnikach.

“Il Fenomene”
Ronaldo zwany “Il Fenomene” to żywa legenda futbolu- ikona reprezentacji Brazylii (m.in. król strzelców mundialu 1998) oraz gwiazdor takich klubów jak PSV Eidhoven (1994-96), FC Barcelona (1996-1997), Inter Mediolan (1997-2002), Real Madryt (2002-2007) , AC Milan (2007-2008) czy brazylijskiego Corinthians Sao Paulo (2008-2011).
Nikt nie wie co zdarzy się w czasie zbliżających się czterech tygodni. Wszyscy są jednak pewni, że mistrzostwa na długo pozostaną w pamięci wszystkich – powiedział 41-letni Ronaldo, który zakończył karierę w 2011 roku, a w czasie ceremonii otwarcia zaprezentuje trofeum imprezy.
W reprezentacji Brazylii rozegrał 98 meczów i strzelił 62 bramki. Karierę rozpoczął w brazylijskim Cruzeiro w 1993 roku. Potem występował w PSV Eindhoven, Barcelonie, Interze Mediolan, Realu Madryt, AC Milan oraz w Corinthians.
Najlepszy piłkarz świata
Napastnik największe tryumfy święcił w Barcelonie oraz Interze Mediolan. Grając w Dumie Katalonii został wybrany najlepszym piłkarzem świata według plebiscytów FIFA i World Soccer Magazine. W wyścigu w najważniejszym plebiscycie o Złotą Piłkę zajął 2.miejsce (tuż za Niemcem Matthiasem Sammerem). Dla Barcelony rozegrał 47 spotkań, zdobywając aż 49 bramek. Z tą drużyną wygrał Superpuchar Hiszpanii, Puchar Króla i Puchar Zdobywców Pucharów.
Również gra we włoskim Interze przysporzyła mu chwały. Il Fenomene imponował skutecznością. W 68 meczach zdobył 49 bramek. Pod koniec 1997 roku wygrał ponownie plebiscyty na piłkarza roku FIFA, World Soccer Magazine i wreszcie Złotą Piłkę. Sezon 1998/1999 był w połowie zmarnowany przez kontuzje, a Brazylijczyk rozegrał w nim 29 spotkań i strzelił 15 bramek. Pod koniec 1998 roku Ronaldo stawał na podium wszystkich plebiscytów, zajmując 2. miejsce w konkursie na piłkarza roku FIFA, 3. według World Soccer Magazine i również 3 według France Football mimo przegranych plebiscytów to powszechnie jednak Brazylijczyk uchodził w dalszym ciągu za najlepszego piłkarza świata, zaś a rozegrane przez niego lata 1996 – 1998 uznaje się za jedną z największych dominacji w historii futbolu jednego piłkarza.
Gwiazda Canarinhos, król strzelców mundialu 2002
Plaga kontuzji
Przełom tysiąclecia był symboliczną datą- coraz częstsze kontuzje zepchnęły Ronaldo ze ścisłego podium najlepszych futbolistów na świecie. Mimo to cały czas czarował swoją grą w klubach i reprezentacji.
Początki muzycznej sławy Williamsa- Take That
Urodzony w 1974 roku Robbie Williams muzyczną karierę rozpoczął w 1991 roku dołączając do boysbandu Take That. W latach 1991-96 wydali trzy krążki, z czego sukces odniosły dwa-bazujące na materiałach wokalisty Garego Barlowa: “Everything changes” i “Nobody else”. Na pierwszym z nich znalazły się takie utwory jak tytułowy “Everything changes”, “Pray” czy “Relight my fire”. Płytę “Nobody else” promował utwór “Sure” (numer 1. na liście brytyjskiej). Jednak – jak się okazało- największym przebojem w historii zespołu było “Back for good”- wylądował na 1. miejscu aż 31 list krajowych na całym świecie, a do dziś został już 89 razy na nowo zaaranżowany przez różnych wykonawców. Jak się okazało, był to również ich jedyny hit, który podbił listy amerykańskiego rynku, plasując się w pierwszej dziesiątce zestawienia.
Robbie Williams nie potrafił jednak utrzymać się na wzrastającej popularności boysbandu. Piosenkarz uzależnił się od narkotyków. Nałóg ten omal nie doprowadził go do śmiertelnego przedawkowania- w lipcu 1995 roku- w trakcie nocy poprzedzającej oficjalny występ na MTV Europe Music Awards. Jak zostało ukazane 10 lat później w dokumencie „For the record” – Robbie Williams był nieszczęśliwy z powodu braku zainteresowania i wsparcia jego aranżacjami bardziej zmierzającymi w kierunku gatunków takich jak hip-hop czy rap, które odbiegały od standardowo granych przez grupę ballad. Zniechęcenie objawiało się bardzo często w absencji na próbach, a nawet występach. Robbie Williams na 12 lat rozstał się z Take That. Rok później boysband już nie istniał. Take That zostało reaktywowane w 2005 roku, zaś sam Robbie Williams kilkakrotnie współpracował oraz powracał do zespołu.
Wielka kariera solowa
1997 i pierwsza płyta “Life Thru a Lens”. Tę datę można uznać za pierwszy- choć połowiczny- solowy sukces wokalisty. Dwa szlagiery, które na długo zapadły fanom Williamsa to “Let Me Entertain You” i “Angels”. Williams był współtwórcą wszystkich piosenek, większość napisał do spółki z Guyem Chambersem, który później został naczelnym współautorem i producentem Williamsa. Piosenkarz wspomina, że z płyty tryskało wprost dziecięce zadziwienie: „Jak to? To ja, sam jestem w stanie coś stworzyć?”, chociaż z drugiej strony dodaje: „To naprawdę smutne, że byłem wtedy taki pokręcony”.
Kolejny krążek- “I’ve been expecting You” (1998) z miejsca stała się wielkim przebojem. Williams i Chambers większość materiału napisali bardzo szybko przebywając na Jamajce. Ciekawe czy miejsce miało wpływ na wenę twórców? Ciekawe czy wpływ na to miał Być może dlatego, że Williams i Chambers. Największe przeboje z albumu to “Millenium”, “No regrets”, “Strongs” i “She’s the one”. Ostatni singiel znalazł się w soundtracku do gry FIFA 2000.
Dwa lata później kolejny sukces Williamsa- album “Sing When You’re Winning” z takimi szlagierami jak “Rock Dj”, “Kids” w duecie z Kylie Minogue (utwór znalazł się również na płycie wokalistki- “Light years”), Supreme”, Let Love Be Your Energy” i „A Road to Mandalay” (ukazała się w lipcu 2001 na podwójnym singlu razem z premierowym utworem „Eternity”). Podobnie jak poprzednie- płyta “Sing When You’re Winning” sprzedała się w samej Wielkiej Brytanii w ponad dwóch milionach egzemplarzy.
W 2001 roku, po nagraniu z big-bandem standardu „Have You Met Miss Jones?” na ścieżkę dźwiękową do filmu “Dziennik Bridget Jones”, Robbie Williams postanowił nagrać całą płytę właśnie w takim stylu. W ten sposób powstał album “Swing When You’re Winning” , na którym znalazły się standardy wykonywane niegdyś przez Franka Sinatrę, Deana Martina, Samy’ego Davisa juniora, i in. Były to piosenki, których Robbie słuchał, które kochał, które pamiętał z dzieciństwa. Na „Swing…” znalazły się również duety z takimi gwiazdami jak Nicole Kidman (wielki przebój „Somethin’ Stupid”). Dzięki życzliwości rozporządzających schedą po Franku Sinatrze pojawiło się nagranie „It Was a Very Good Year” z udziałem samego Sinatry.

Przerwa na film i wyhamowanie kariery
Williams postanowił, że 2002 będzie rokiem przerwy od aktywności artystycznej i okołoartystycznej. Jednak już na początku, podczas trasy po Europie, ukazał się film dokumentalny “Nobody Someday”, wydany później na DVD, ukazujący życiowe wzloty i upadki artysty.
W październiku 2016 ukazała się piosenka „Party Like a Russian”, promująca nowy album „The Heavy Entertainment Show”.
Głosem uwiedzie też gwiazda Opery Wiedeńskiej
Obok 44-letniego Williamsa wystąpi także rosyjska śpiewaczka operowa pochodzenia tatarskiego, młodsza od niego o 14 lat Aida Garifullina, która stała się sławna głównie dzięki rolom w słynnym Teatrze Maryjskim w St. Petersburgu. Aktualnie występuje w Operze Wiedeńskiej.
Ekscytacja Robbiego Williamsa przed mundialem i historia Diany Ross
Występ przed 80 tysięczną widownią w Moskwie podczas ceremonii otwarcia mistrzostw i wieloma milionami telewidzów na całym świecie, to wszystko przekracza moje najśmielsze marzenia – powiedział Williams cytowany na stronie Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA).
– Niezwykle cieszę się mogąc wrócić do Rosji na tak niezwykły występ. Robiłem już wiele rzeczy w mojej karierze, ale otwarcie Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej przed 80 tys. kibiców na stadionie i milionami widzów na całym świecie to spełnienie moich chłopięcych marzeń – mówił Williams. – Chcielibyśmy zaprosić fanów piłki nożnej i muzyki, aby dołączyli do nas w Rosji i uczestniczyli w tym niezapomnianym show – dodawał.
Williams jest “bardzo szczęśliwy i nie może się doczekać powrotu do Rosji i tego wyjątkowego występu”, zacytowała piosenkarza AFP. Nie ukrywa, że to “spełnienie marzeń z dzieciństwa”.
– Czuję presję. Czekałem na swoją kolej podczas prób z boku boiska. Nagle przed oczami stanął mi obrazek Diany Ross, która nie strzeliła gola z karnego podczas ceremonii otwarcia mistrzostw świata w USA. Nagle w mojej głowie pojawiła się myśl: „Zrobisz Dianę Ross, zrobisz Dianę Ross”. Niestety muszę mieć nerwy ze stali, żeby przejść przez to, co mnie czeka. To przekleństwo i błogosławieństwo równocześnie – powiedział Williams.
Historię Diany Ross nakreślił na Facebooku fanpage Krótka historia jednego zdjęcia. „Czerwiec 1994, Chicago, otwarcie mistrzostw świata w piłce nożnej w Stanach Zjednoczonych, dziwnym kraju gdzie na futbol mówi się „soccer”. W jednym z najbardziej efektownych momentów ceremonii otwarcia, jej gwiazda, piosenkarka Diana Ross, wykonując rzut karny z odległości kilku metrów, komicznie kiksuje, posyłając piłkę obok słupka. W tym momencie setki milionów telewidzów na całym świecie zaczynają całkiem poważnie zastanawiać się czy powierzenie Mundialu Amerykanom to aby na pewno był dobry pomysł” – możemy przeczytać.
Brytyjski finansista: “Williams zaprzedał duszę dyktatorowi”
Aktywność Williamsa w imprezie nie spodobała się brytyjskiemu finansiście, Billowi Browderowi. Uważa on, że jego występ w Moskwie to dowód na to, że piosenkarz “zaprzedał duszę dyktatorowi”.
–Jest mnóstwo sposobów, żeby zarobić pieniądze, Robbie Williamsie, ale zaprzedanie duszy dyktatorowi nie powinno być jednym z nich. Wstyd – napisał na swoim Twitterze przedsiębiorca.
Browder dorobił się majątku na inwestycjach właśnie w Rosji. Pod koniec 2017 roku został jednak skazany za oszustwa podatkowe przez moskiewski sąd. Aktywną kampanię antymoskiewską zaczął prowadzić w 2005 roku, gdy anulowano mu wizę.
Ronaldo o meczu otwarcia MŚ: “zdajesz sobie sprawę, jak wielki to dla ciebie moment, na który – zarówno jako gracz i jako kibic – czekałeś przez całe cztery lata”
“Rozkład jazdy” – inauguracja MŚ
Zgodnie z zapowiedziami FIFA, tegoroczne otwarcie różniło się od poprzednich tego typu wydarzeń. Rosjanie już przed ceremonią zapowiadali, że nie będzie ona długa, monotonna i obfitująca zvyt dużą ilością wrażeń. Cała ceremonia skupiała się na akcentach muzycznych i potrwała 15 minut.
Piłka Telstar, Piotr Czajkowski i folklorowy anturaż
Dokładnie o godzinie 16:30 stacja kosmiczna wyrzuciła piłka Telstar- oficjalna futbolówka Mistrzostw Świata 2018. To właśnie nią- na ulicach Moskwy- grał 11-letni Grisza. Mogliśmy zaobserwować jak drybluje mijając chociażby postacie na szczudłach. Na stadionie w Łużnikach najpierw zagrano utwór Piotra Czajkowskiego. Uwagę przykuł ubiór kobiet, które- jako pierwsze- weszły na murawę. Mieliśmy do czynienia ze stylizacją strojów ludowych- według barw narodowych reprezentacji każdego kraju- uczestnika turnieju.
Szlagiery Robbiego Williamsa
Tradycja mieszała się z nowoczesnością. Wkrótce na boisko wszedł Ronaldo z 11-letnim Griszą. Tuż za nimi na scenę wkroczył Robbie Williams, który rozgrzał widzów swoich słynnym “Let me entertain you”. Kolejnym utworem był “Feel”, by wreszcie wystąpić w duecie z Aidą Garifuliną swój szlagier “Angel”. Utwór ten miał przypominać widzom, że mundial to również okres miłości.
Utwory wokalisty spotkały się z tak dużym aplauzem publiczności, że piosenkarz zdecydował się wykonać jeszcze jeden hit- “Rock DJ”.
Cały pokaz zamknęło pojawienie się wilka “Zabiwaki”, oficjalnej maskotki MŚ, która wprowadziła na murawę flagi finalistów i przy okazji wywołało małe zamieszanie, bo elementy sceny i scenografii zaczęły znikać, by za kwadrans ustąpić miejsca piłkarzom.
Ceremonia otwarcia mundialu będzie transmitowana w TVP1 oraz TVP Sport. Rozpoczęcie najważniejszej piłkarskiej imprezy na świecie będzie można także śledzić za pośrednictwem strony internetowej sport.tvp.pl oraz aplikacji mobilnej.
21. turniej finałowy piłkarskich MŚ w Rosji rozpocznie się 14 czerwca, a zakończy 15 lipca. Polscy widzowie będą mogli w całości obejrzeć w TVP i TVP SPORT.
Marek Bielecki, expressbydgoski.pl, wprost.pl, kultura.onet.pl