Kątem Oka #21: 20 sierpnia
Przykuła moją uwagę jedna z wypowiedzi niejakiego posła PiS Artura Sobonia. Stwierdził on że prywatnie uważa że dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie podatku dla osób niezamężnych, nieżonatych i bezdzietnych czyli tzw. “bykowego”. Na szczęście jest to tylko prywatna wypowiedź jednego z posłów partii rządzącej chociaż już to daje do myślenia jakie osoby znajdują się w PiS-ie.
Tą wypowiedź powiązałem sobie z planowanym pomysłem przerobienia programu 500+ na 1000+. Ma być to spowodowane inflacją i wyższymi cenami. Tylko warto zadać sobie pytanie – czy ceny różnych produktów i usług skoczyły o 100 procent w górę? Dlaczego w takim razie nie zostaną podniesione emerytury, renty czy płace minimalne także o 100 procent?
Gdyby sprawdziło się marzenie posła Artura Sobonia mielibyśmy państwo które stara się jak najwięcej odbierać obywatelom pracującym, posiadającym samochody, tankującym paliwo, bezdzietnym i niezamężnym. Takie państwo starałoby się jak najwięcej dawać rodzinom, obojętnie czy rodzice w takiej rodzinie pracują i w jaki sposób wychowywane są dzieci. Nie rozumiem niestety takiej polityki prorodzinnej. Pomysły podwyższania 500+ coraz bardziej rozleniwiają społeczeństwo, natomiast uderzają w osoby które takich pieniędzy nie pobierają. Szkoda że rządzący nie rozumieją że bogactwo i dobrobyt bierze się z pracy, nie z obrotu pieniędzy.
https://www.facebook.com/Kątem-Oka-176796899706784/