Duńczycy Mistrzami Świata!

Creative Commons; autor: Alarabi handball;data: 21.02.2009;
Po raz pierwszy w swojej historii Duńczycy zdobyli Mistrzostwo Świata . W spotkaniu o złoto pokonali Norwegów. Brązowy medal z Niemiec i Danii przywieźli Francuzi.
Zanim jednak doszło do decydujących starć, rozegrały się dwa finały o miejsca 5 i 7. Siódma lokatę zdobyli Hiszpanie, pewnie wygrywając 36:31 Egipcjan. Piątą lokatę obronili Szwedzi, łatwo ogrywając 34:28 Chorwatów. Poprzedni mundial Szwedzi zakończyli na 6 miejscu, zaś Chorwaci na 4.
W spotkaniach półfinałowych doszło do wielkich starć, pełnych emocji i niespodziewanych wyników. W pierwszym Duńczycy bez problemów pokonali Francuzów różnicą aż 8 bramek (38:30). Na tym etapie to rzadkość, z reguły o wyniku decydują detale. Francuzi ani razu nie wyszli na prowadzenie, ba ani razu nawet nie wyrównali stanu meczu.
Drugie starcie obfitowało w więcej wyrównanej walki, choć tu również jedna z drużyn wygrała pewnie. Niemcy w końcu odnieśli pierwszą porażkę i od razu wyeliminowała ona ich z gry o najwyższe cele. Gospodarze ulegli 25:31 Norwegom i nie spotkali siew finale z drugim gospodarzem turnieju.
W małym finale w końcu doszło do dramaturgii, która powinna być w każdym spotkaniu na takim etapie turnieju. Niemcy od wyniku 6:5 prowadzili do końca pierwszej połowy. W przerwie natomiast Francuzi wyszli tak zdeterminowani, że od początku niwelowali przewagę przeciwników, by w końcu wyjść na prowadzenie 15:14. Do końca spotkania od tego momentu była gra bramka za bramkę. Więcej zimnej krwi zachowali Francuzi pokonując Niemców 26:25. Francja nie obroniła tytułu sprzed 2 lat.
W finale było dużo mniej emocji. Było to jednostronne starcie Dawida z Goliatem. Norwegowie mieli szansę w drugim finale z rzędu w końcu wgrać, niestety jednak to gospodarze turnieju- Duńczycy bardzo szybko wybili im z głowy marzenia o zwycięstwie. Mieli idealną okazje na rewanż po porażce już w tym turnieju z Danią (30:26). O dziwo spotkanie było jeszcze bardziej jednostronne i to Duńczycy zdobyli złoto. Pokonali Norwegów różnicą aż 9 bramek! 31:22 to wynik końcowy.
Piotr Chmielewski