SPORTKALENDARIUM SPORTOWE TYGODNIA
SPORT

Neymar najdroższym zawodnikiem w historii piłki nożnej

Piłkarska Europa stoi w blokach, gotowa do startu nowego sezonu. Miniony tydzień to pasmo meczów o superpuchar kraju, gdzie mistrz mierzył się z zwycięzcą pucharu ligi. W środku tygodnia doszło do przetasowań w europejskich pucharach, gdzie swoją przygodę zakończyły wszystkie nasze zespoły. W lekkoatletyce rozpoczęły się mistrzostwa świata w Londynie, w których bardzo mocno ściskamy kciuki za Polaków. W tym tygodniu oczy wszystkich kibiców piłki nożnej były skierowane na Paryż i to zdarzenia z tego miasta całkowicie przyćmiły inne wydarzenia.

Anglia

Football Association Community Shield, czyli po prostu Tarcza Wspólnoty, tym spotkaniem został wznowiony sezon rozgrywek w Anglii. Mistrz Chelsea przegrał w rzutach karnych ze zdobywcą pucharu ligi- Arsenalem 1:4. W regulaminowym czasie gry widniał wynik 1:1. Ważnym elementem spotkania stanowił nowy system wykonywania jedenastek, tzw. ABBA. W skrócie polega on na tym, że po pierwszej próbie każda z drużyn wykonywała po dwa karne z rzędu (systemem ABBAABBAAB), niczym tenisiści serwujący w tie-breaku. Liga rusza 11 sierpnia.

Francja

Stało się to, o czym mówiono od kilku dni. Jeszcze kilka tygodni temu nikt nie wyobrażał sobie takiego obrotu spraw. Neymar został nowym piłkarzem PSG! Wokół samego transferu jest tyle niejasności i nieścisłości, że kwota 222 mln € za pewne będzie ewoluowała w mediach w ciągu kolejnych miesięcy. Pewne jest to, że PSG sprytnie ominęli sam system finansowego fair play, nie płacąc jako klub za Brazylijczyka. Według danych to Neymar wykupił swój kontrakt z Barcelony. Gwiazda Canarinhos posiadała takie środki z tytułu zostania ambasadorem Mistrzostw świata w … Katarze. Przypomnijmy, że właścicielem paryskiego klubu jest Nasser Al-Khelaïfi, katarski oligarcha. Wracając do wydarzeń na boisku, we Francji zostały wznowione rozgrywki. W pierwszej kolejce nie doszło do niespodzianek, swoje mecze wygrały najlepsze zespoły poprzedniego sezonu. PSG (jeszcze bez Neymara) pokonało Amiens 2:0, AS Monaco z trudem uporało się z Tuluza (3:2), a jedną z bramek zdobył Kamil Glik. Dobrze sezon rozpoczęła Marsylia. Wygrana 3:0 z Dijon pozwala z nadzieją patrzeć na powrót do czołówki tego jednego z najbardziej utytułowanych francuskich klubów.

Niemcy

Superpuchar Niemiec dla ekipy Roberta Lewandowskiego. Bayern Monachium pokonał po rzutach karnych Borussię Dortmund 5:4. W regulaminowym czasie gry padł wynik 2:2. Jedną z bramek zdobył Robert Lewandowski. Polak wykorzystał również rzut karny w serii jedenastek.

Polska

Zagłębie Lubin liderem po serii czterech meczów. Miedziowi z dorobkiem 10 punktów są na szczycie. W ostatniej serii spotkań gładko pokonali 3:0 Pogoń Szczecin. Nadal w blokach pozostali piłkarze Legii, którzy tym razem nie poradzili sobie z kopciuszkiem polskich boisk- Niecieczą. Wojskowi ulegli 0:1 gospodarzom, a bramkę na wagę 3 pkt. zdobył Łukasz Piątek. Podobne nastroje jak w Warszawie panują w Gdańsku. Lechia znów straciła punkty, remisując na własnym stadionie 1:1 z Górnikiem. Bramkę dla przyjezdnych zdobył ni kto inny jak Angulo. Napastnik Zabrzan ma na swoim koncie już 7 goli i prowadzi w klasyfikacji strzelców. Drugą wygraną z rzędu zaliczył Lech Poznań, wygrywając w Krakowie z Pasami 0:2. Do niespodzianki doszło w Białymstoku, gdzie Jagiellonia przegrała z Sandecją aż 1:3. To pierwsza porażka Jagi w sezonie.

            Europejskie Puchary

Wielki niedosyt pozostał po grze naszych drużyn w europejskich pucharach. Pierw swoją przygodę zakończyła Legia, która nie potrafiła odrobić straty z pierwszego meczu. Mimo zwycięstwa 1:9, to Kazachowie dzięki zaliczce dwóch bramek  z pierwszego spotkania awansowali do kolejnej fazy. Legioniści od początku sezonu prezentują sie bardzo słabo. Brak stylu, jakości, zawodników klasy choćby VOO sprawia, że Wojskowym pozostała walka o Ligę Europy z Sheriffem Tiraspol. W czwartek Lech Poznań mimo bardzo dobrego spotkania odpadł z III rundy eliminacji do Ligi Europy. Poznaniacy zremisowali 2:2 z Utrechtem i to bramkowy remis na wyjeździe dał awans Holendrom. Kolejorz przeważał, stwarzał okazję, jednak brakowało skuteczności pod bramką rywali. Wielki niedosyt w Gdyni, gdzie miejscowa Arka skazywana przez wszystkich na porażkę straciła awans w ostatnich minutach. To, co los dał im w Gdyni (bramkę w doliczonym czasie gry) zabrał w Danii. Midtjlland gola dającego awans zdobyli w 93 minucie.

 

Piotr Chmielewski

Czołem! Nazywam się Piotr Chmielewski. Jestem dziennikarzem. W "CENTRUM" zajmuję się tematyką sportową.


error: Zawartość jest chroniona!!