SPORT

Piłkarskie Info: 2-10 kwietnia

Najświeższe informacje piłkarskie z najlepszych lig europejskich i polskiej ekstraklasy oraz opis ciekawych spotkań.

 PREMIER LEAGUE  – 33 kolejka

 

Chelsea 1-1 West Ham

 

Everton 0 -0 Liverpool

 

Stoke1 -2 Tottenham

 

West Bromwich 1-1 Swansea

 

Brighton 1-1 Huddersfield

 

Bournemouth  2-2 Crystal Palace

 

Leicester 1-2 Newcastle

 

Arsenal 3-2 Southampton

 

Watford 1-2 Burnley

 

Manchester City 2-3 Manchester United

 

 

 

 

 

Manchester City  2 -3 Manchester Utd (25’ Kompany, 30’Gundogan – Pogba 53,55, Smalling 69’)

 

Zespół Pepa Guardioli, w przypadku wygranej w derbach z United, zapewniłby sobie piąty tytuł mistrza Anglii.

W 25. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Leroy Sane, bramkę głową zdobywa Vincent Kompany.

W 30. minucie ładną akcję przeprowadza  Raheem Sterling, który podaje do Ilkay Gundogana, a ten wbija piłkę w prawy dolny róg bramki. David de Gea zostaje pokonany.

W 55. minucie Ander Herrera w polu karnym dostrzegł Paula Pogbe, który z pierwszej piłki dokładnie strzela w prawą stronę bramki pięknego gola.

2 minuty później Alexis Sanchez podaje do Paula Pogby, który strzela głową w lewy dolny róg doprowadzając do wyrównania.

W  69. minucie meczu po dośrodkowaniu z rzutu wolnego gola z bliskiej odległości zdobywa  Smalling.

W 89. minucie błysnął De Gea. Z około sześciu metrów główkował Aguero, ale Hiszpan kapitalną interwencją odbił piłkę nad poprzeczkę.

Chwilę później znów było gorąco pod bramką gości. Piłka odbiła się od Sterlinga i trafiła w słupek.

 

Niedawno “The Citizens” sprawili swoim kibicom niemiłą niespodziankę w Lidze Mistrzów, przegrywając w pierwszym ćwierćfinałowym meczu z Liverpoolem 0-3, a fani z niebieskiej części Manchesteru musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę. 

 

West Bromwich Albion 1 -1 Swansea City (Rodriguez 54’ –  Abraham 75’)

W tygodniu pracę na The Hawthorns stracił menedżer Alan Pardew. Nie brakowało głosów, że na sześć kolejek przed końcem taka decyzja działaczy WBA jest bardzo ryzykowna. Z drugiej strony, był to chyba ostatni moment, by cokolwiek zmienić w nastawieniu drużyny, która przed starciem u siebie ze Swansea City zajmowała ostatnie miejsce w tabeli. Miejsce zwolnione przez Pardewa zajął, na razie tymczasowo, Darren Moore.

W bramce „Łabędzi” nie zabrakło natomiast Łukasza Fabiańskiego, który już w 13. minucie w dobrym stylu obronił strzał Chrisa Brunta. W ostatniej akcji pierwszej połowy znów z bardzo dobrej strony pokazał się Fabiański. Z woleja, z około 11 metrów, strzelał Jay Rodriguez. I tym razem Polak nie dał się zaskoczyć, popisując się efektowną paradą.

 

Gracze West Bromwich sposób na Fabiańskiego znaleźli w 54. minucie. Z bliska, po zgraniu głową Salomona Rondona, trafił Rodriguez – w tej sytuacji polski bramkarz niewiele mógł zrobić.

Kwadrans przed końcem do wyrównania doprowadził Tammy Abraham, który celnie główkował po centrze z rzutu rożnego Clucasa.

W 83. minucie na boisko wszedł Krychowiak, który zastąpił Rodrigueza. Krychowiak poprzednie dwa mecze WBA w całości przesiedział na ławce rezerwowych. Wypożyczony z Paris Saint-Germain pomocnik nie odmienił losów meczu.

Spotkanie na The Hawthorns zakończyło się podziałem punktów, które na pewno nie zadowala gospodarzy.

 

TABELA PREMIER LEAGUE po 33 kolejce

Lp. DRUŻYNA PUNKTY
1 Manchester City     84
2 Manchester United  71
3 Liverpool FC            67
4 Tottenham Hotspur  67
5 Chelsea Londyn       57
6 Arsenal Londyn 54
7 Burnley 49
8 Leicester City FC 43
9 Everton 41
10 Newcastle United 38
11 Bournemouth 38
12 Watford 37
13 Brighton 35
14 West Ham United 34
15 Swansea 32
16 Huddersfield 32
17 Crystal Palace 31
18 Southampton FC            28
19 Stoke City              27
20 West Bromwich Albion         21

 

Legenda – miejsca:

1-4 AWANS DO CHAMPIONS LEAGUE

  1. AWANS DO UEFA EUROPA LEAGUE

18-20 SPADEK

 

 

 

 

SERIE A -31 kolejka

Benevento 2-4  Juventus

Spal 1-1 Atalanta

Sampdoria 0-0  Genoa

Verona 1-0 Cagliari

Udinese1 -2 Lazio

Crotone 1-0 Bologna

SSC Napoli 2-1 Chievo

Torino 1-0 Inter

AC Milan 1-1 Sassuolo

AS Roma 0-2 Fiorentina (Łukasz Skorupski – AS Roma – cały mecz na ławce rezerwowych)

 

 

Torino 1-0 Inter Mediolan (Adem Ljajić 36’)

W 13. minucie świetną paradą popisał się Salvatore Sirigu broniąc strzał  Mauro Icardiego, strzał włocha zmierzał w okienko bramki golkipera Torino.

W 36. minucie były pomocnik Interu zakończył strzałem z bliska do bramki akcję Andreę Belottiego, który wymanewrował Milana Skriniara oraz Danilo D’Ambrosio.

W pierwszej połowie Inter miał mnóstwo szans na zdobycie prowadzenia w pierwszej połowie i aż trudno było uwierzyć, że przegrywał po niej 0:1.

Ani gospodarze, ani przyjezdni nie zmienili ustalonego przed przerwą, dość niespodziewanego rezultatu.

W 70. minucie  Ivan Perisic strzelił w słupek – zabrakło centymetrów! Gdyby piłka została uderzona bardziej w prawo – byłby piękny gol.

Podobnie jak w ostatnich latach mecz między tymi zespołami był wyrównany.

 

 

 

 

SSC Napoli 2-1 Chievo Werona (Stępiński 70′ – 89  Milik, 90+3  Diawara)

Gospodarze od pierwszego gwizdka sędziego przejęli inicjatywę i w zasadzie nieustannie utrzymywali się przy piłce.

Zespół z Neapolu marnował sytuację w pierwszej połowie, a najlepszą okazję zmarnował Jose Callejon, który zamknął fatalnym strzałem dośrodkowanie z lewego skrzydła.

Zawodnik chciał uderzeniem z kilku metrów zmieścić piłkę pod poprzeczką, ale przeniósł ją ponad nią.

Po zmianie stron gospodarze mieli wymarzoną sytuację, aby otworzyć wynik meczu. W 50. minucie Mertens został sfaulowany w polu karnym.

Do piłki podszedł sam poszkodowany i uderzył fatalnie, na wysokości idealnej dla Stefano Sorrentino, który zatrzymał próbę Belga.

W 53. minucie na boisku pojawił się Mariusz Stępiński (Chievo Verona), Milik(Napoli) grał od 64 minuty, a Zielińsk(Napoli) wszedł na boisko w 70 minucie.

Mariusz Stępiński w 73. minucie popisał się fantasycznym strzałem w “okienko”, otwierając wynik meczu.

W 89. minucie Milik doszedł do podania z głębi pola i strzałem głową po długim słupku doprowadził do wyrównania.

Już w doliczonym czasie gry reprezentant Polski zaliczył asystę! Po wrzutce z rzutu rożnego Milik zgrał piłkę głową do Amadou Diawary, a ten technicznym uderzeniem wprawił kibiców w euforię!

Tym samym Napoli pozostaje w grze o mistrzostwo Włoch. Na siedem kolejek przed końcem zespół Milika i Zielińskiego traci do pierwszego Juventusu cztery punkty.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lp. DRUŻYNA PUNKTY
1 Juventus Turyn 81
2 SSC Napoli     77   
3 Lazio Rzym   60
4 AS  Roma        60
5 Inter Mediolan  59
6 AC Milan        52    
7 Fiorentina 50
8 Sampdoria 48
9 Atalanta 48
10 Torino FC 45
11 Genoa CFC 35
12 Bologna 35
13 Udinese 33
14 Sassuolo 30
15 Chievo Werona 29
16 Cagliari 29
17 Spal 2013 27
18 FC Crotone      27
19 Hellas Verona   25
20 Benevento        13

 

Legenda – miejsca:

1-4 AWANS DO CL

  1. AWANS DO EL

6.EL. DO EL

18-20 SPADEK

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

LA LIGA -31 kolejka

Barcelona 3-1 Leganes

Deportivo La Coruna 3-2  Malaga

Alaves 2-0 Getafe

Celta Vigo 4-0 Sevilla

Levante 2-1 Las Palmas

Villarreal 1-3 Athl.Bilbao

Real Madryt 1-1 Atletico Madryt

Betis 2-0 Eibar

Valencia 1-0 Espanyol

Real Sociedad 5-0 Girona

 

 

 

 

Betis 2-0 Eibar (Leon 21,  Arbilla A. 50 ‘(Bramka samobójcza)

W 21. minucie Sergio Leon otrzymał piękne podanie. Znalazł się sam na sam z bramkarzem, strzelił przy lewym słupku wyprowadzając Betis na prowadzenie.

W 50. minucie piłka pechowo trafia w polu karnym Anaitza Arbilla, który wbija piłkę do własnej bramki.

W 73. minucie meczu Betis powinien prowadzic 3-0.

Marc Bartra  uderzył głową z narożnika pola karnego, ale piłka minimalnie mija bramkę.

Betis był w tym spotkaniu zdecydowanie lepszy.Drużyna z  Sewilli oddała trzy razy więcej strzałów od drużyny Eibaru.Betis kontynuuje wspaniałą serie wygrywając 4 mecz z rzędu.

 

 

 

 

 

Real Madryt 1-1 Atl. Madryt (53 Ronaldo – 57 Griezmann)

Real nie ma już większych szans na obronienie tytułu mistrzowskiego, ale “Królewskim” zależy, by zachować status najlepszej stołecznej ekipy.- Teraz naszym celem jest zajęcie drugiego miejsca i coraz bardziej się do tego zbliżamy – ocenił trener Realu Zinedine Zidane.

W 10. minucie doskonałą okazję miał Cristiano Ronaldo. Z rzutu rożnego dośrodkował Toni Kroos.

Gareth Bale zgrał piłkę głową, a zamykający akcję CR7 wślizgiem próbował skierować piłkę do bramki. Pewnie by się to udało, ale znakomicie na linii spisał się Jan Oblak, który uchronił swój zespół przed stratą gola.

Cristiano Ronaldo dał o sobie znać w 20. minucie. As “Królewskich” huknął z dystansu – jednak znów górą był Oblak. Bramkarz Atletico końcami palców przeniósł piłkę nad poprzeczką.

W pierwszej połowie Inicjatywa należała do podopiecznych Zinedine’a Zidane’a.

Od początku drugiej połowy Real przycisnął i w 53. minucie euforia zapanowała na Santiago Bernabeu.

Bale popędził lewym skrzydłem. Miał na tyle dużo czasu, że spokojnie zobaczył gdzie jest CR7 i dokładnie dośrodkował. Lucas Hernandez źle obliczył lot piłki.

Na to tylko czekał Portugalczyk, który “kropnął” z pierwszej piłki. Oblak nie miał najmniejszych szans.

W 57. minucie Keylor Navas jeszcze zdołał wybić piłkę spod nóg szarżującego Victora Vitolo. Do futbolówki dopadł Antoine Griezmann i spokojnie trafił do siatki.

Przez ostatnie pół godziny częściej przy piłce był Real. Nie przekładało się to jednak na sytuacje podbramkowe, bo gracze Diego Simeone bronili się uważnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lp. DRUŻYNA PUNKTY
1 FC Barcelona    79 
2 Atletico Madryt 68
3 Valencia          65
4 Real Madryt     64
5 Betis Sevilla      49
6 Villarreal            47
7 Sevilla 46
8 Girona 44
9 Celta Vigo 43
10 Eibar 40
11 Getafe 39
12 Athletic Bilbao 39
13 Real Sociedad 37
14 Leganes 36
15 Espanyol 36
16 Alaves 35
17 Levante 31
18 La Coruna     23
19 Las Palmas  21
20 Malaga        17

 

Legenda – miejsca:

1-4 AWANS DO CL

  1. AWANS DO EL

6.EL. DO LEL

18-20 SPADEK

 

 

BUNDESLIGA  – 29. kolejka

 

Freiburg 0-2 Wolfsburg (Kapustka grał od 81 minuty,44Gikiewicz cały na ławce rezerwowych-Freiburg; Błaszczykowski poza składem – kontuzja pleców- Wolfsburg)

Hannover 96 2-1  Werder Brema

FC Koln 1-1  Mainz 05

Hamburger SV 3-2 Schalke 04

Augsburg 1-4 Bayern Monachium

Borussia Monchengladbach 2-1 Hertha Berlin

Borussia Dortmund 3-0 VfB Stuttgart

Eintracht Frankfurt1 -1 Hoffenheim

RB Lipsk 1- 4Bayer Leverkusen

 

 

Augsburg 1 -4  Bayern (Niclas Suele 18’ bramka samobójcza twarzą – Tolisso 32’, Rodriguez 38, Robben 62, Wagner 87)

W 18. minucie padła pierwsza bramka, niespodziewanie dla gospodarzy. Fatalny błąd popełnił Jerome Boateng, któremu piłkę przy polu karnym odebrał Segio Cordova. Wyszedł na sam na sam z bramkarzem, ale jego strzał obronił Sven Ulreich. Odbita piłka przypadkowa uderzyła  Niklasa Suele i wpadła do bramki.

Bayern grał niemrawo, ale po pół godzinie doprowadził do wyrównania.

Z prawej strony dośrodkowywał Joshua Kimmich, a zupełnie niekryty Corentin Tolisso z pięciu metrów głową wpakował piłkę do bramki. Cztery minuty później w polu karnym rywala przewrócił się Kimmich, ale sędzia nie dał się nabrać na aktorskie popisy bocznego obrońcy. O “jedenastce” nie mogło być mowy. Bayern nie potrzebował jednak rzutu karnego, by wyjść na prowadzenie. Już w następnej akcji Kimmich bardzo łatwo ograł obrońcę, podał do Bernata, który piętą asystował Jamesowi Rodriguezowi. Kolumbijczyk z kilku metrów strzałem w bliższy róg zdobył swoją szóstą bramkę w tym sezonie Bundesligi.

Augsburg nie miał wiele do powiedzenia i kolejne gole dla Bayernu wydawały się kwestią czasu. W 62. minucie wynik podwyższył Robben, wykańczając koronkową akcję Bawarczyków. Mocnym strzałem lewą nogą nie dał najmniejszych szans golkiperowi. Na cztery minuty przed końcem Wagner strzelił czwartego gola dla swojego zespołu.  Niemiec wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierował piłkę do bramki.

Robert Lewandowski tym razem cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Bawarczycy zapewnili sobie szósty z kolei tytuł mistrza Niemiec, co jest historycznym rezultatem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Borussia Dortmund 3-0 VfB Stuttgart (Pulisic 38’, Bqatshuayi 48’, Philipp 59’)

Tydzień po najwyższej porażce od 27 lat, Borussia Dortmund pokonała VfB Stuttgart 3-0 w spotkaniu 29. kolejki Bundesligi i wciąż walczy o wicemistrzostwo. Cały mecz w barwach gospodarzy rozegrał Łukasz Piszczek i zaliczył asystę. Marcin Kamiński obejrzał przegraną swojego zespołu z ławki rezerwowych.

Wysoki pressing zastosowany przez graczy Tayfuna Korkuta przynosił efekt aż do 38. minuty. Wówczas Borussia zdołała przeprowadzić skuteczną akcję.

Christian Pulisic rozpoczął ją na prawej stronie, otrzymał dobre podanie od Piszczka i chcąc dośrodkować, pokonał Rona-Roberta Zielera..

W 48. minucie bramkę zdobył Michy Batshuayi, wykorzystując podanie Sahina.

Blisko gola był w 59. minucie Łukasz Piszczek, ale jego strzał obronił Ziler. Do odbitej piłki nadbiegł Maximilian Philipp i było 3-0.

Stuttgart nie oddał żadnego celnego strzału w tym meczu.

Lp. DRUŻYNY PUNKTY
1 Bayern Monachium   72
2 Schalke 04                   52
3 Borussia Dortmund        51
4 Bayer Leverkusen           48
5 Eintracht Frankfurt         46
6 RB Lipsk                 46
7 Hoffenheim 43
8 Bor. Monchengladbach 40
9 Stuttgart 38
10 Hertha Berlin 36
11 Augsburg 36
12 Werder Brema 36
13 Hannover 96 35
14 Freiburg 30
15 Wolfsburg 29
16 Mainz 05             27
17 Hamburger SV        22
18 FC Koeln               21

Legenda miejsca:

1-4 AWANS DO LM

  1. AWANS DO EL

6.EL. DO EL

16.Baraż o utrzymanie

17-18 spadek

 

 

Ekstraklasa -30 kolejka

 

Sandecja Nowy Sącz 0 -0 Wisła Kraków

 

Lech Poznań 3- 1 Górnik Zabrze

 

Piast Gliwice 1-1 Termalica B-B Nieciecza

 

Lechia Gdańsk 4 -2 Arka Gdynia

 

Cracovia Kraków2 -2 Zagłębie Lubin

 

Jagiellonia Białystok 1-3 Wisła Płock

 

Legia Warszawa 3-0 Pogoń Szczecin

 

Śląsk Wrocław 1-1 Korona Kielce

 

 

 

Legia Warszawa 3-0 Pogoń Szczecin

 

Kasper Hamalainen 26

 

Jarosław Niezgoda 47

 

Sebastian Szymański 71

 

 

W 26 minucie meczu  Kamil Drygas podał przypadkowo do Kaspera Hamalainena

 

Fin uderzył bez zastanowienia i futbolówka wpadła do siatki.

 

Tuż po zmianie stron gospodarze wyprowadzili drugi, bardzo szybki cios. W 47. minucie ładnym podaniem do Niezgody popisał się Hamalainen.

 

Napastnik gospodarzy zwiódł obrońcę Pogoni i oddał strzał z około 15. metrów. Piłka otarła się jeszcze o plecy jednego z obrońców gości i przy słupku wpadła do bramki.

 

W 2 połowie meczu gospodarze kontrolowali boiskowe wydarzenia i w zasadzie zamknęli Pogoń na ich połowie boiska

 

Podwyższenie wyniku przyszło pięć minut później. Pogoń miała rzut rożny, ale wykonała go źle.

 

Legia wyprowadziła błyskawiczną kontrę. Na bramkę gości pognał Michał Kucharczyk i Szymański.

 

Ten pierwszy zagrał do swojego młodszego kolegi i wystawił mu piłkę na pustą bramkę, co pomocnik Legii wykorzystał.

 

 

 

Jagiellonia Białystok 1-3  Wisła Płock

 

54 Pospisil                                   Reca 9,26

 

Stilic 76

 

 

 

 

 

Najgroźniejszą bronią Wisły są stałe fragmenty gry, a jednak gospodarze dali się zaskoczyć. W 9. minucie z rzutu wolnego dośrodkował Semir Stilić,

 

w polu karnym doszło do nieporozumienia Mariusza Pawełka z Łukaszem Burligą, co wykorzystał Arkadiusz Reca strzelając gola.

 

Lewy obrońca miał swój dzień, bo w 26. minucie to on podwyższył na 2:0.

 

Tym razem z rzutu rożnego dośrodkował Dominik Furman, a Reca strzelił głową z ostrego kąta w okienko.

 

W pierwszej połowie nic nie układało się po myśli Jagiellonii.

 

Gospodarze mieli problem ze stworzeniem groźnej sytuacji pod bramką Wisły Płok.

 

Dziewięć minut po przerwie. Arvydas Novikovas podał piętą do Martina Pospisila, Czech przyjęciem wystawił piłkę na strzał i mocnym uderzeniem nie dał szans Dahnemu.

 

W 76. minucie z dobrej strony pokazał się Stilić, który w trudnej sytuacji opanował piłkę w polu karnym i strzelił przy słupku na 3:1.

 

 

 

Grupa Mistrzowska

 

  1. Lech Poznań 55

                                                                                             

  1. Jagiellonia Białystok 54

                                                                                             

3   Legia Warszawa      54             

 

  1. Wisła Płock 49

 

  1. Górnik Zabrze      47

 

  1. Korona Kielce 45

 

  1. Wisła Kraków 44

 

  1. Zagłębie Lubin       43

——————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————————

Grupa spadkowa:

 

 

  1. Arka Gdynia 40

 

  1. Cracovia Kraków 39

 

  1. Śląsk Wrocław 31

 

  1. Pogoń Szczecin 31

 

  1. Piast Gliwice 30

 

  1. Lechia Gdańsk 30

 

  1. Bruk-Bet Termalica 29

                                                                             

  1. Sandecja Nowy Sącz 25

 

 

Legenda

 

miejsca:

 

1 EL DO LM

 

2-3.EL. DO LE

 

15-16 spadek

 

 

 

 

 

 

Pierwsze mecze półfinałowe pucharu Polski:

 

 

Górnik Zabrze  1-1  Legia Warszawa

 

Korona Kielce  2-1 Arka Gdynia

 

 

W tym tygodniu odbędą się ćwierćfinałowe mecze rewanżowe Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

“Trener Manchesteru City nadal wierzy w wygraną”

 

– Żeby awansować musimy rozegrać mecz idealny, stwarzać szanse i wykańczać je, nie dopuścić rywali pod naszą bramkę.

 

 Wszystkie te czynniki muszą ułożyć się perfekcyjnie – ocenił hiszpański szkoleniowiec.

 

Ciekawostka: Od sezonu 2018/2019 Aż 26 z 32 miejsc w przyszłorocznej Lidze Mistrzów będzie zajętych już po zakończeniu rozgrywek w ligach europejskich.

O udział w najbardziej elitarnych rozgrywkach Starego Kontynentu będą mogły być spokojne po cztery pierwsze zespoły z czterech najsilniejszych lig: angielskiej, hiszpańskiej, niemieckiej i włoskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


error: Zawartość jest chroniona!!