KOMENTARZE

Parlamentarny wieczór wyborczy CENTRUM: 13-14 października 2019

Dobry wieczór Państwu – witamy Was serdecznie na drugim wieczorze wyborczym zorganizowanym przez portal CENTRUM.

 

Najpierw exit poll (Ipsos dla TVN24, Polsat News i TVP z 21:00)

Prawo i Sprawiedliwość (PiS): 43,6 % (239 mandatów)

Koalicja Obywatelska (KO): 27,4 % (130 mandatów)

Sojusz Lewicy Demokratycznej (jako sojusz SLD-Wiosna Roberta Biedronia-Lewicy Razem):  11,9%

Polskie Stronnictwo Ludowe-Koalicja Polska (PSL, Kukiz’15 i Unia Europejskich Demokratów): 9,6%

Konfederacja Wolność i Niepodległość: 6,4%

 

Przypominamy jak powstają sondaże exit poll na poziomie ogólnym. Sondaż exit poll jest to badanie, które przeprowadzane jest przez agencje badawcze w dniu wyborów. O to, na kogo oddali swój głos, respondenci pytani są tuż po wyjściu z lokalu wyborczego. Na podstawie exit poll podawane są pierwsze, przybliżone wyniki wyborów. Sondaże zlecane są przez stacje telewizyjne i inne media. Co naturalne, obowiązuje w nich pewien margines błędu, zazwyczaj rzędu kilku procent. To już drugie wybory w tym roku, które przeprowadziła firma Ipsos. Ankieterzy tej pracowni zebrali dane przed 900 losowo wybranymi lokalami wyborczymi w całej Polsce.

 


SETKI – SZTABY WYBORCZE

Pierwszą odsłoną pierwszego wieczoru wyborczego portalu CENTRUM będą telefoniczne komentarze “na żywo” przedstawicieli komitetów wyborczych. Połączymy się także ze sztabem Bezpartyjnych i Samorządowców – komitetu, który nie zarejestrował list w całym kraju. Wybraliśmy również jednego kandydata niezależnego.


 

Na pierwszy rzut – zwycięski sztab PiS.

Domena publiczna, autor: Prawo i Sprawiedliwość

 

Rozmawiamy z Wojciechem Murdzkiem, Porozumienie, klub PiS

WOJCIECH MURDZEK – poseł Porozumienia, klub parlamentarny PiS
Creative Commons; autor: Adrian Grycuk; data: 03.11.2015

 


Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej niestety nie dotrzymali słowa i telefonu od nas nie odebrali.


W takim przypadku łączymy się ze sztabem Lewicy. W imieniu tego komitetu głos zabierze Pan profesor Tadeusz Iwiński, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

LEWICA- LOGOTYP KOMITETU SLD
Creative Commons; autor: Komitet Wyborczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej; data: 15.08.2019

 

TADEUSZ IWIŃSKI
Zdjęcie pochodzi z prywatnych zbiorów centrum-portal.pl; autor: Marek Bielecki; data: 31.10.2018

 

Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej niestety nie dotrzymali słowa i telefonu od nas nie odebrali. W takim przypadku łączymy się ze sztabem Lewicy. W imieniu tego komitetu głos zabierze Pan profesor Tadeusz Iwiński, Sojusz Lewicy Demokratycznej.

 

M.B: Witamy serdecznie. Panie profesorze – w tych wyborach najwyższa frekwencja od 1989 roku, bo przekraczająca 60 procent. Czy taki wynik frekwencyjny i większa reprezentatywność w sejmie poprawia jakość demokracji czy też ma Pan na ten temat inne zdanie?

W.M: Moim zdaniem to jest lepiej. Choć ta metoda d’Hondta faworyzuje raczej największe ugrupowania, dziś faworyzowała PiS, który według exit poll ma 239 mandatów. Jest to solidna większość. Nie trzeba będzie poszukiwać koalicjantów. Wydaje mi się, że relatywnie największy sukces odniosła tak zwana Koalicja Polska czyli PSL wraz z resztkami Kukiza, bo zdobyli prawie 10 procent głosów. To dla nich była bardzo ryzykowna operacja. Jednak się udało. Ja nie wykluczam nawet, że może być nawet mandat w Warszawie, co byłoby ewenementem. PSL nigdy nie miał żadnego mandatu w wielkim mieście.

M.B: Ma Pan na myśli oczywiście Władysława Teofila Bartoszewskiego?

T.I: Tak, tak. To jest największy okręg – bo dwudziestomandatowy.

M.B: Jeżeli te wyniki znacząco się nie zmienią, jeśli liczba mandatów w wynikach oficjalnych będzie zbliżona do tej – to jaka Polska przez następne cztery lata?

T.I: Z mojego punktu widzenia niestety będzie to kontynuacja ostatnich czterech lat. Jarosław Kaczyński w swoim ostatnim przedwyborczym wystąpieniu w Stalowej Woli powiedział bardzo butnie mówił o tym, co się stanie jeśli PiS nie uzyska samodzielnej większości [„Czy Państwo wiecie, co stałoby się, gdyby doszła do władzy Koalicja Chaosu? Oni nawet gdyby chcieli, nie potrafiliby utrzymać tego, co my już zrobiliśmy. Nasze programy społeczne zostałyby zlikwidowane” – przyp.red.]. Brakowało tylko dodać, że krowy nie będą dawały mleka i kury przestaną znosić jajka. Nie widzę tutaj niestety możliwości zmiany zasadniczej tendencji. Jeśli chodzi o gospodarkę – PiS nienajgorzej sobie dawał radę – ale to trzeba zwracać uwagę na tempo wzrostu gospodarczego na całym świecie. Na pewno tempo rozwoju będzie spadało. Jeśli się będzie utrzymywało na poziomie 3,5 proc. to i tak nieźle. Absurdem jest zapewnianie, że Polska dogoni Niemcy w ciągu dziesięciu lat. Ja widzę perspektywę takiej łagodnej kontynuacji tego, co było, a nie żadnej rewolucji. Chociaż zapowiadało PiS tendencję spolonizowania mediów, ale i zajęcia się kulturą. Może dojść do próby przejmowania mediów. Pól konfliktów może być dużo. Nie postawię dolarów przeciwko orzechom, że Konstytucja nadal nie będzie łamana.

M.B: Portal Centrum dba o podnoszenie kultury politycznej i obniżanie sporu, zakopywanie podziałów. Proszę powiedzieć choć jedno dobre słowo o każdym komitecie. Zaczynamy od zwycięzcy – PiS.

T.I: PiS prowadził bardzo aktywną, dobrze zorganizowaną kampanię wyborczą. Pamiętam, że SLD, w szczycie popularności, miało 41 % poparcia. Jeśli te wyniki exit poll się potwierdzą to będzie to 2,5 proc. więcej. Kampania świetna, organizacja dobra. Efekt wielu lat działania klubów „Gazety Polskiej”.
Koalicja Obywatelska? Dokonano zmiany lidera listy – Małgorzata Kidawa-Błońska, choć zrobiono to za późno. W znaczącym stopniu nie występowali samorządowcy. Jest szansa, by poszerzać obóz opozycji.
PSL-Koalicja Polska? To jest moim zdaniem największy zwycięzca wyborów. Do końca obawiali się czy przekroczą próg. 4 lata temu zdobyli ledwo 5,11 proc, teraz prawie 10 proc. Kosiniak-Kamysz urasta do roli lidera i znakomitego mówcy. Innym pozytywem jest to, że dzięki PSL-owi przeżył Kukiz’15. Tu się okazało, że ten stop dwóch innych metali okazał się nadspodziewanie skuteczny. Poza tym wzięli na barki również byłych konserwatywnych posłów Platformy. Została nam jeszcze Konfederacja. Jest to ich duży sukces. Ja Korwina-Mikke znam od wielu, wielu lat – z czasów studenckich. Wówczas ja studiowałem na Politechnice Warszawskiej. Korwin przychodził do nas grać w brydża, pokera i kierki. On jest jednak inteligentnym człowiekiem. Połączyli się i narodowcy i inne odłamy. Janusz dość ostrożnie wypowiadał się na temat tego wyniku, bo im kilka razy nie udało się wejść – mimo niezłych sondaży.

M.B: Proszę wymienić pięć najważniejszych punktów programu Lewicy i proszę je krótko uzasadnić.

T.I: Pierwsza rzecz to obrona konstytucji, praworządności i demokracji. Mówię to jako były członek komisji konstytucyjnej. Dwa- koalicja bardzo akcentowała potrzebę radykalnej poprawy służby zdrowia w postaci radykalnych podwyżek dla lekarzy. Trzy- prawa kobiet i mniejszości wszelkiego rodzaju To jest szalenie ważne. Lewica najsilniej i najbardziej konsekwentnie się za tym opowiada. Czwarte- stosunek między rządem a kościołami. Piąte- polityka zagraniczna, bo Polska ma napięte stosunki z trzema największymi sąsiadami – Niemcami, Rosją i Ukrainą.

M.B: Proszę o samoocenę kampanię Lewicy.

T.I: No więc wynik około 12 procent jest zadowalający. Cztery lata temu zabrakło nam 0,45 proc. Polska by inaczej wyglądała przez ostatnie cztery lata, bo PiS wówczas nie miałby większości. Posłowie SLD będą konstruktywną opozycją. Wynik jest niezły. Szczerze mówiąc ja liczyłem na 16 procent, ponieważ w ostatnich tygodniach kampanii Koalicja Obywatelska traciła. Lewica będzie na pewno opozycją merytoryczną.

M.B: Trzy rzeczy, którymi Lewica zajmie się w nadchodzącej kadencji parlamentu.

T.I: Wspominałem o tym. Na pewno prawa kobiet- w każdej postaci – czyli zmiana tzw. porozumienia aborcyjnego. Nie było żadnego porozumienia. Myśmy głosowali przeciwko czemuś, co się nazywa kompromisem aborcyjnym. Druga rzecz- prawa mniejszości czyli na przykład związki partnerskie. Często zapomina się, że demokracja, od greckiego demos cratos to władza ludu. Interpretuje się to tak jak Rada Europy czyli najstarsza organizacja, z którą zresztą byłem przez parę lat związany. W tym ujęciu demokracja to rządy większości przy poszanowaniu praw wszystkich mniejszości. Trzecia sprawa- będziemy kładli duży akcent na sprawy nauki i postęp technologiczny.

 

 

 


error: Zawartość jest chroniona!!