DYSKUSJE
DYSKUSJEWIELOGŁOS CENTRUM

ZYTA GILOWSKA zd. K. Kwiatkowskiego: Kobiet o takim charakterze, takiej konsekwencji, o takim przekonaniu do własnych poglądów i własnej racji w polskiej polityce brakuje.

„WIELOGŁOS CENTRUM”. O Zycie Gilowskiej- jej osobowości i dokonaniach rozmawiam z Krzysztofem Kwiatkowskim, prezesem Najwyższej Izby Kontroli, byłym ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym.

 

Marek Bielecki: Zyta Gilowska – żelazna dama polskiej polityki czy zwykły ekspert finansowy?

Krzysztof Kwiatkowski: O Zycie Gilowskiej z pewnością nikt nie powie, że była zwykłym ekspertem finansowym..

M.B: Jak Pan ją wspomina?

K.K: Wspominam ją jako osobę niezwykle aktywną, niezwykle kreatywną, taką, która potrafiła doskonale spuentować określoną sytuację czy zdarzenie.. Podsumować jednym zdaniem w sposób tak dokładny całe zdarzenie, że wszystkim innym brakowałoby wielu zdań, żeby uchwycić sens tego zdarzenia. Ona potrafiła to zrobić doskonale. Była świetnym ekonomistą, który potrafił przekonać do swoich racji i poglądów. To ona przecież była motorem napędowym obniżki podatków.

Wspominam ją jako osobę niezwykle aktywną, niezwykle kreatywną, taką, która potrafiła doskonale spuentować określoną sytuację czy zdarzenie.

Była świetnym ekonomistą, który potrafił przekonać do swoich racji i poglądów. To ona przecież była motorem napędowym obniżki podatków.

 

M.B: Jak Pan odczytuje porównania – w sferze poglądów i cech charakteru- Gilowskiej do Margaret Thatcher?

K.K: Wtedy niektórzy porównywali ją do Margaret Thatcher, jednak tam mieliśmy do czynienia z premierem Wielkiej Brytanii, a profesor Zyta Gilowska – wicepremierem. Pokazała, że także na stanowisku wiceszefa rządu można być najskuteczniejszym w tych decyzjach, które politykom przychodzą najtrudniej, bo decyzje o obniżeniu podatków powodują, że później politycy mają mniej pieniędzy do dzielenia na różne programy i projekty, które uważają że były słuszne.

(O porównaniach Gilowskiej do Thatcher): Niektórzy porównywali ją do Margaret Thatcher, jednak tam mieliśmy do czynienia z premierem Wielkiej Brytanii, a profesor Zyta Gilowska – wicepremierem.

M.B: Pan akceptował jej reformy czy miał Pan jakieś wątpliwości co do słuszności ich wprowadzenia?

K.K: Nie sposób było nie akceptować tych zmian, bo ich następstwem był przecież wysoki wzrost gospodarczy. Czyli jej propozycje zdały egzamin w praktyce.

Nie sposób było nie akceptować tych zmian, bo ich następstwem był przecież wysoki wzrost gospodarczy

M.B: Co po sobie pozostawiła Pani profesor?

K.K: Każdy, kto chociaż raz miał możliwość rozmowy z nią, wie że była niezwykle urokliwym rozmówcą – samo mogłem tego doświadczyć. Na pewno kobiet o takim charakterze, takiej konsekwencji, o takim przekonaniu do własnych poglądów i własnej racji w polskiej polityce brakuje. I myślę, że jeszcze przez wiele lat będziemy wspominać ją jako właśnie taką dynamiczną, skuteczną, a jednocześnie przecież taką pełną ciepła kobietę, której tego typu osobowości polskiej polityce brakuje.

kobiet o takim charakterze, takiej konsekwencji, o takim przekonaniu do własnych poglądów i własnej racji w polskiej polityce brakuje. (…) jeszcze przez wiele lat będziemy wspominać ją jako właśnie taką dynamiczną, skuteczną, a jednocześnie przecież taką pełną ciepła kobietę, której tego typu osobowości polskiej polityce brakuje.


error: Zawartość jest chroniona!!