“GPC”: Totalsi w akcji. Protestujący przekroczyli granicę agresji słownej i fizycznej
Według publicysty Jacka Liziniewicza z “Gazety Polskiej Codziennie” zwolennicy opozycji protestujący przed Pałacem Prezydenckim, dopuścili się przemocy fizycznej i słownej. Przypomina również, że policjanci informowali o użyciu gazu pieprzowego wobec nich. Wówczas funkcjonariusze odpowiedzieli tym samym.
Liziniewicz informuje , że powodem jej zorganizowania była próba nakłonienia prezydenta Andrzeja Dudy do zawetowania ustaw o prokuraturze. Kiedy okazało się, że prezydent podpisał ustawy, protestujący stali się agresywni. Publicysta pisze, że oprócz agresji fizycznej w postaci użycia gazu, demonstranci wykrzykiwali pod adresem policji wulgarne hasła, zaś do swojej propagandy wykorzystali dzieci. – Niechęć skupiła się szczególnie na ochraniających Pałac Prezydencki policjantach. ‘Nie pomogą wam kordony, kiedy naród jest wku*wiony”