500 chrześcijan zamordowanych w Nigerii
Jak poinformował biskup Oliver Doeme co najmniej 500 katolików zginęło z rąk członków terrorystycznej organizacji Boko Haram w prowincji Borno w północno-wschodniej Nigerii. Terroryści wypędzili także 25 księży i 40 sióstr zakonnych z ich domostw.
Członkowie Boko Haram zmusili ponad 80 tys. katolików do opuszczenia swoich domów, a dalszych 64 tys. musiało uciekać do Kamerunu. Ordynariusz Maiduguri wezwał również Kościoły do aktywnych działań w zakresie odbudowy północno-wschodniej części państwa.
aj/ źródło: KAI
Komentarze:
„Cierpienie i prześladowanie ze względu na wiarę i Ewangelię Chrystusa stanowią część osobistego powołania każdego chrześcijanina. Kościół, jako wspólnota wierzących, której chciał Jezus, od samego początku był kwestionowany i prześladowany: właśnie na tym polega jego prawdziwa siła, która czyni go żywym i sprawia, że jest sakramentalnym znakiem zbawienia dla całego świata”.
(Vito Morelli, fragment książki „Szczęście według Jezusa”)
„Los chrześcijan oraz ich obecność w Iraku, Syrii, północnych stanach Nigerii ciągle stoi pod znakiem zapytania. Na oczach całego świata fundamentaliści z „państwa islamskiego” dokonują rzezi na wyznawcach Chrystusa, przybijając ich do krzyża, zadając tortury, dokonując rytualnych egzekucji. (…) Chrześcijanie prześladowani za wiarę swoje męczeństwo wpisują w jedyną Ofiarę, którą Pan Jezus złożył sam z Siebie dla zbawienia świata. W ich życiu realizuje się ewangeliczna zapowiedź Jezusa: Podniosą na was ręce i będą was prześladować. I z powodu Mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. (Łk 21,12.17). Również i my winniśmy być gotowi na cierpienie w obronie chrześcijańskiej wiary”.
(fragm. Lisut pasterskiego Episkopatu Polski o prześladowaniu chrześcijan, listopad 2015)