SPORT

Piłkarski deser za nami. Czas na kolejne dania serwowane przez najlepsze zespoły w Europie

Pierwsze koty za płoty w legendarnych już rozgrywkach fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jak już do tego przywykliśmy, bardzo rzadko jesteśmy ostatnio zapraszani na piłkarskie salony przez świty piłki nożnej. Zapraszam na karuzele 1 kolejki, gdzie nie było się bez sensacji, wielu bramek i najwyższego poziomu w futbolu.

Grupa A20

W grupie A obaj faworyci wygrali swoje mecze. Słabo w sezon weszło Monaco Kamila Glika, które traci punkty w meczach ligowych , a na europejskich murawach wcale lepiej się nie prezentują. Tym razem ulegli u siebie Atletico 1:2, co stawia ich przed nie lada trudnym wyzwaniem już po pierwszej serii gier. W drugim spotkaniu Dortmund bardzo długo męczyli się z Club Brugge, ale ostatecznie po kuriozalnej bramce w końcówce pokonali miejscowych 1:0.

Grupa B

Duma Katalonii rozpoczęła od mocnego uderzenia tegoroczną Ligę Mistrzów. Co prawda nie mieli trudnego zadania, bo los na ich drodze postawił PSV Einthoven, jednak Holendrzy przez trzy kwadranse  prezentowali się bardzo dobrze, ale po zmianie stron najlepszy piłkarz na świecie – Leo Messi zabrał się za robienie show i skompletował w tym meczu hatricka. Czwartego gola dorzucił  Rakitić. W wydaje się meczu o drugie miejsce w grupie Inter okazał się lepszy od Tottenhamu, pokonując na Giuseppe Meazza 2:1 Koguty. Trzy punkty dały dwa gole zdobyte w pięć minut.

Grupa C

W hicie wtorkowych spotkań Liverpool pokonał 3:2 PSG.  Podopieczni Jurgena Kloopa tym meczem udowodnili, że w tej edycji należy ich traktować jako jednego z faworytów. Do niespodzianki doszło na rozgrzany przez kibiców do czerwoności stadionie w Belgradzie, gdzie miejscowi (Crvena) zremisowała bezbramkowo z Napoli. Taki wynik stawia w trudnej sytuacji podopiecznych Carlo Ancelottiego, bo wydaje się, że jeśli chce się walczyć o awans należy bezsprzecznie zdobyć komplet punktów w dwumeczu z Crveną.

Grupa D

W ostatnich wtorkowych meczach Galatasaray zdeklasowała słabo grający dotąd w lidze zespół Grzegorza Krychowiaka – Lokomotiw 3:0, zaś Porto zremisowało 1:1 z Schalke.

Grupa E

Swojego 46 gole w 73 występie w Lidze Mistrzów zdobył Robert Lewandowski, a jego Bayern pokonał na stadionie „Światła” Benficę 2:0. Polak tym samym awansował na dziewiątą lokatę tabeli wszechczasów. Do siódmego Zlatana Ibrahimovica traci dwa gole, a szóstego T. Henry cztery. Liderem po pierwszej kolejce grupy E jest Ajax, który rozprawił się szalenie łatwo 3:0 z AEK Ateny.

Grupa F

Do największej sensacji  tej kolejki doszło w Manchesterze, gdzie podopieczni Pepa Guardioli przegrali u siebie 1:2 z Ol. Lyonem! W drugim spotkaniu debiutujący Hoffenheim, zremisował z Szahtarem 2:2.

Grupa G

Broniący tytułu Real Madryt w łatwy sposób poradzili sobie z zeszłorocznymi półfinalistami z Płw. Apenińskiego- AS Romą. Królewscy pokonali Rzymian 3:0. CSKA Moskwa zremisowała zaś na wyjeździe z V. Plzno 2:2.

Grupa H

Nieudany wieczór zaserwowali swoim kibicom piłkarze Young Boys Berno. Szwajcarzy ulegli u siebie 0:3 Manchesterowi United. W drugiej parze Juventus pokonał (grając przez większość spotkania w osłabieniu) Valencie 2:0. Stara Dama od 30 minuty musiała grać w 10, po czerwonej kartce dla Cristiano Ronaldo. Portugalczyk otrzymał ja za rzekome uderzenie rywala. Niestety tym razem sędzia zdecydowanie pomylił się, bo Ronaldo nie przekroczył w aż taki sposób przepisów.. Pikanterii dodaje fakt, że sędzia stał tyłem do całego zdarzenia i bez zastanowienia zinterpretował w tak druzgocący dla Portugalczyka i jego kolegów sposób.

Liga Europy

Do ciekawego starcia doszło w Lipsku, gdzie miejscowy RB Lipsk zmierzył się z Salzburgiem. CO ciekawe właścicielem obu tych ekip jest jeden koncern- Red Bull. W starciu „rodzinnych” firm zwycięsko wyszli Austriacy, wygrywając aż 3:0. Pogromca Legii w eliminacjach do Ligi Mistrzów- Spartak Trnava wygrał z Anderlechtem u siebie 1:0. AC Milan po wyrównanym spotkaniu wyrwał zwycięstwo w Luksemburgu Dudelange 1:0. Mistrz Luksemburga prezentuje się jak dotąd fenomenalnie na europejskich boiskach, choć w rodzimej lidze spisują się średnio, bo plasują się dopiero na czwartym miejscu. Niespodziewanym wynikiem zakończyło się starcie Rapida Wiedeń ze Spartakiem Moskwa, gdzie goście przegrali 0:2. Swoje mecze wygrały dwaj najwięksi faworyci z drużyn grających w fazie grupowej- Arsenal i Chelsea. Ci pierwsi nie bez problemów wygrali z Worskla3:0, zaś The Blues skromnie wyszarpali trzy punkty z gorącej Grecji, pokonując PAOK Saloniki 1:0. Niespodziewanym wynikiem zakończył się pojedynek Marsylii z Eintrachtem. Francuzi okazali się słabsi u siebie, przegrywając 1:2 z niemiecką ekipą.

 

 

Piotr Chmielewski

 

 

Piotr Chmielewski

Czołem! Nazywam się Piotr Chmielewski. Jestem dziennikarzem. W "CENTRUM" zajmuję się tematyką sportową.


error: Zawartość jest chroniona!!