PUBLICYSTYKAKĄTEM OKA

Kątem Oka #28: 13 października

Lublin jest w Polsce miastem kojarzonym raczej z konserwatyzmem, Polską wschodnią. Dziś odbywa się tam pierwszy w historii miasta Marsz Równości. Dla jednych jest to historyczny moment, w którym obca ideologia wchodzi nagle do miasta, które liberalno-lewicowe na pewno nie jest.

Co o tym myślę? Wiele osób na pewno się zdziwi, jednak ja mam neutralny stosunek..Jako wolnościowiec i osoba która jak najbardziej akceptuję formę protestu w demokratycznym państwie, nie mógłbym być przeciwko organizacji Marszu Równości.. Pamiętajmy, że demokracja polega na tym że w ramach wolności musimy akceptować obecność i udział w przestrzeni publicznej różnych organizacji, ludzi czy też grup społecznych które chcą poprzez formę protestu coś sobą zamanifestować (o ile nie jest to protest sztucznie pompowany przez media).

Wśród prawicy bardziej radykalnej, np. polityków Ruchu Narodowego, na temat tego marszu przeczytałem bardzo negatywne opinie. Mówiono wprost o potrzebie blokady i zakazu takich marszy. Chciałbym przestrzec przed politykami prawicy mówiącymi o jakimś zakazie, który im nie jest na rękę. Prawicowość to jednak szacunek dla wolności różnych jednostek, a nie widzimisię dla prawa i demokracji. 

Żeby było jasne – NIE jestem zwolennikiem tego marszu.

 

https://www.facebook.com/K%C4%85tem-Oka-176796899706784/


error: Zawartość jest chroniona!!