Pierwsze rozstrzygnięcia w europejskim raju
Europejskie rozgrywki wkraczają w decydującą fazę. Już tylko dwie kolejki dzielą nas od rozstrzygnięć. Na tym etapie kilka zespołów może już spokojnie skupić się na rozgrywkach ligowych, bo ich szanse na awans do kolejnej fazy właśnie po wtorkowo – środowych meczach całkowicie zniknęły.
Grupa A
Niestety, ale zmiana trenera w Monaco niczego pozytywnego nie przyniosła kibicom i klubowi. Zespół Thierrego Henry nadal znajduje się w kompletnej rozsypce, czego dowód mogliśmy zobaczyć we wtorkowym spotkaniu. Wynik 0:4 z FC Brugge u siebie idealnie odzwierciedla sytuacje Monaco. Na domiar złego kontuzji nabawił się Kamil Glik. Zespół z Księstwa Monaco może na otarcie łez jeszcze walczyć o trzecia lokatę, jednak musieliby w dwóch ostatnich kolejkach zdobyć4 pkt, przy zerowym dorobku Brugge. W drugim spotkaniu tejże grupy, Atletico zrewanżowała się za poprzednią porażkę z Borussią i pokonało Niemców skromnie 1:0. Na szczycie jednak nadal pozostaje Borussia Dortmund.
Grupa B
Pierwsze zwycięstwo dopiero w czwartej kolejce zanotował Tottenham. Koguty nie grają tak rewelacyjnie w tym sezonie jak w zeszłym, co odbija się na wynikach w lidze i europejskich pucharach. Złą passę zakończyli w spotkaniu z PSV, gdzie w ostatnich dwunastu minutach zdobyli dwie bramki, wygrywając 2:1. Liderem jest nadal Barcelona, która podejmowała w Mediolanie Inter. Włosi cenny punkt wywalczyli po bramce w końcówce autorstwa nie kogo innego jak Mauro Icardiego.
Grupa C
W kolejnej polskiej grupie, na czele znajduje się zespół z dwoma rodakami w zespole. Niestety obaj są raczej wyborem numer 12,13 (czyli rezerwowi, którzy najczęściej wchodzą w drugiej połowie) uratowali remis z PSG, po bramce z rzutu karnego Insigne. Końcowy wynik SSC Napoli-PSG to 1:1. Do największej sensacji w tej kolejce doszło w Belgradzie, gdzie Czvena na własnym stadionie rozbiła wręcz i ośmieszyła Liverpool. Świetnie grający jak dotąd w lidze i Lidze Mistrzów Liverpool został upokorzony i przegrał w Belgradzie aż 0:2. Tym sposobem Liverpool z nożem na gardle będzie musiał zagrać kolejne dwa spotkania z PSG i Napoli.
Grupa D
W najsłabszej grupie tegorocznej fazy pucharowej Ligi Mistrzów, od drugiej kolejki tabelę otwiera zespół FC Porto. Tym razem Portugalczycy wygrali trzeci mecz z rzędu, a ich ofiarą po raz drugi na tym etapie padł zespół Grzegorza Krychowiaka- Lokomotiw. Tym razem Porto wygrało wyżej niż w ostatniej kolejce, bo aż 4:1. Blisko awansu jest Schalke, dzięki zwycięstwu 2:0 z Galatasaray. Niemcy mają cztery punkty przewagi nad Turkami.
Grupa E
Bohaterem Monachijczyków w starciu z AEK Ateny został Robert Lewandowski, zdobywca dwóch bramek w tym meczu. Jego zespół wygrał 2:0, a Lewy wpisał się na listę strzelców w 31 i 71 minucie spotkania. Bardzo bliski awansu jest również Ajax po remisie 1:1 z Benficą.
Grupa F
Istną strzelaninę urządzili sobie piłkarze Manchesteru City w starciu z Szahtarem. Wynik 6:0 pokazał kompletną dominację i różnicę klas jaka dzieli oba zespoły. W dwumeczu The Citizens wpakowali rywalowi aż 9 goli, nie tracąc przy tym żadnego. Hatrickiem po tym spotkaniu może pochwalić się Gabriel Jesus. Na drugim miejscu nadal znajduje się Ol. Lyon. Francuzi nie powiększyli swojej przewagi nad przeciwnikami (nadal 3 punkty) i zremisowali z Hoffenheim 2:2, mimo że prowadzili juz2:0. Wygrana dałaby Lyonowi już pewny awans. Co gorsza bramkę na 2:2 stracili w 90 minucie.
Grupa G
W tej grupie już niemal pewne jest, kto awansuje do kolejnej fazy. Lider Real Madryt po zmianie trenera (Lopetegui został zastąpiony przez Solariego- byłego piłkarza Realu Madryt) rozgromił na wyjeździe Victorie Pilzno 5:0. Druga Roma ograła 2:1 CSKA Moskwa. Rosjanie i Czesi tracą już do dwójki prowadzących kolejno – 5 i 8 punktów.
Grupa H
Juventus nie wykorzystał okazji do zapewnienia sobie awansu do kolejnej fazy, niespodziewanie przegrywając u siebie 1:2 z Manchesterem United. Mimo, że Włosi byli drużyną dominującą to Anglicy wykorzystali w pełni swoje okazje. Do walki o awans włączyła się Valencia. Hiszpanie wygrali u siebie 3:1 z Young Boys Berno i zachowali szanse na awans.
LIGA EUROPY
Awans do kolejnej fazy z grupy A wywalczyli Bayer Leverkusen oraz FC Zurich. W grupie B bliski tej sztuki jest Salzburg, a o drugą lokatę powalczy RB Lipsk z Celticem. Kolejną drużyną pewną gry na wiosnę w Lidze Europy jest Dinamo Zagrzeb, które zdominowało swoja grupę. To samo Arsenal, dzięki remisowi z e Sportingiem Lizbona 1:1 może już planować swoje mecze w kolejnej fazie. W grupie H podobna sytuacja co do pierwszej grupy- Eintracht i Lazio mogą w kolejnych spotkaniach dać odpocząć swoim liderom zespołu. Szybko swoją dominacje i pozycję w grupie potwierdziła Chelsea. Komplet zwycięstw i pewna gra na wiosnę w europejskich pucharach.
Piotr Chmielewski