KRAJ

Hall o Modzelewskim: wielka postać polskiej opozycji demokratycznej i polskiego socjalizmu

Wczoraj, w wieku 81 lat, zmarł Karol Modzelewski – historyk, opozycjonista, współautor „Listu do Partii” z 1964 roku oraz nazwy „Solidarność”. Profesor Karol Modzelewski był postacią, którą bardzo ceniłem. Ceniłem i myślę, że on także zaszczycał mnie przyjaźnią. Ceniłem go za autentyczność przekonań – przekonań, których w dużej mierze nie podzielałem – stwierdził w rozmowie z Markiem Bieleckim z centrum-portal.pl wieloletni opozycjonista, twórca Ruchu Młodej Polski – Aleksander Hall.

Dla naszego rozmówcy bardzo istotna była ideowość i autentyzm Modzelewskiego – „Ceniłem go za autentyczność przekonań – przekonań, których w dużej mierze nie podzielałem. Nigdy nie miałem sympatii socjalistycznych. Marksizm zawsze był dla mnie czymś bardzo obcym. Jednak to była autentyczność przekonania, że sprawa równości szans, solidarności z ludźmi, którzy są w złej sytuacji materialnej są, bardzo istotne. On zwracał uwagę na potrzebę braterstwa. Jednak on rozumiał braterstwo jako coś generowanego przez państwo”.

Dla naszego rozmówcy bardzo istotna była ideowość i autentyzm Modzelewskiego – „Ceniłem go za autentyczność przekonań – przekonań, których w dużej mierze nie podzielałem. Nigdy nie miałem sympatii socjalistycznych.  On zwracał uwagę na potrzebę braterstwa. Jednak on rozumiał braterstwo jako coś generowanego przez państwo”.

Aleksander Hall przywołał sytuację, w której poznał zmarłego wczoraj Modzelewskiego – „Osobiście go poznałem jesienią ’80 w siedzibie „Solidarności” w Gdańsku przy ulicy Grunwaldzkiej. Oczywiście doskonale wiedziałem kim on jest – jako młodzieniec – słuchając Radia Wolna Europa. Wiedziałem, że mam do czynienia z postacią historyczną”  – powiedział w rozmowie z portalem CENTRUM.

Na pytanie czy dzieciństwo spędzone w ZSRR mogło mieć jakiś wpływ na późniejsze życie Hall stwierdził, że Modzelewski Polakiem stał się z wyboru i co ciekawe – bronił pojęcia „narodu” – „To jest przykład człowieka, który urodził się jako Rosjanin i człowiek sowiecki i jego życie oraz wpływ ojca Zygmunta Modzelewskiego spowodowały, że stał się Polakiem i w pełni z Polską się zidentyfikował płacąc wysoką cenę za swoje życiowe wybory. W swojej autobiografii wyraźnie stwierdza, że dla niego naród jest bardzo ważną grupą odniesienia i nie potrafiłby się określić nie odwołując się do tej kategorii. Przestrzegał także swoich młodszych lewicowych przyjaciół  by tej kategorii nie odrzucali” – stwierdził Hall.

Na pytanie czy dzieciństwo spędzone w ZSRR mogło mieć jakiś wpływ na późniejsze życie Hall stwierdził, że Modzelewski Polakiem stał się z wyboru i co ciekawe – bronił pojęcia „narodu” – „To jest przykład człowieka, który urodził się jako Rosjanin i człowiek sowiecki i jego życie oraz wpływ ojca Zygmunta Modzelewskiego spowodowały, że stał się Polakiem i w pełni z Polską się zidentyfikował płacąc wysoką cenę za swoje życiowe wybory. W swojej autobiografii wyraźnie stwierdza, że dla niego naród jest bardzo ważną grupą odniesienia i nie potrafiłby się określić nie odwołując się do tej kategorii.

Hall przypomniał też, że brak aktywności politycznej Modzelewskiego po 1991 roku był brak identyfikacji profesora z którąkolwiek partią polityczną – „Trzeba pamiętać, że jako obywatel wypowiadał się stosunkowo często, zwłaszcza w ostatnich latach – oceniając bardzo negatywnie zmiany, jakie zaszły po 2015 roku. W wolnej Polsce nie było formacji politycznej, z którąś mógłby się utożsamiać. Mimo to pozostał wierny przyjaźniom” – stwierdził.

 

Rozmowę przeprowadził Marek Bielecki


error: Zawartość jest chroniona!!