PUBLICYSTYKA

Kątem Oka #34: 17 listopada

Dziś trochę inny temat niż polityka. Irlandzki sąd uniewinnił mężczyznę oskarżonego o gwałt na 17-latce która nosiła podczas tego zdarzenia koronkową bieliznę. Wg obrońcy oskarżonego i ławy przysięgłych ten rodzaj bielizny miał wyrażać zgodę na współżycie. Oczywistym jest to że ten wyrok jest absurdalny, w końcu gwałt jest przestępstwem i winny go musi ponieść karę.

Jednak chciałbym spojrzeć na problem gwałtów czy molestowania z innej strony. Żyjemy w społeczeństwie które w jakiś sposób jest podobne do świata zwierząt. Ludzie tak jak zwierzęta też współżyją, mają swoje popędy. Oczywiście co u zwierząt jest bardzo proste u ludzi jest niestety dość skomplikowane (choć pierwsi ludzie na tej ziemi aż takich dylematów nie mieli). Popęd seksualny w jakimś stopniu ukierunkowuje człowieka. Podświadomie też jesteśmy odbiorcami oraz nadawcami takich sygnałów (odbiorcami oczywiście częściej kobiety ale nie zawsze). Przez wiele lat działo się to bardzo naturalnie i człowiek nie musiał otrzymywać dodatkowych bodźców.
Dziś niestety trochę się pozmieniało. Lekka pornografia i seks dominują w mediach a odbiorcami takiego przekazu są młodzi ludzie. Odbija się to na ich zachowaniu i wizerunku. Coś co kiedyś było przekroczeniem granicy dziś jest normą.


I tutaj chciałbym wrócić do sprawy tego wyroku. Oczywiście potępiam gwałt i ten wyrok. Ale może warto zwrócić uwagę że gwałty nie biorą się znikąd. Wpływ na to ma wiele czynników: brak wzorców moralnych u gwałciciela, prowokacyjne zachowanie ofiary czy tak jak wspominałem: medialny przekaz przesiąknięty pornografią który wywołuje takie zachowania u oskarżonego i ofiary. Można nawet pokusić się o stwierdzenie że tutaj każdy jest ofiarą. Może warto w ten sposób na to spojrzeć czyli kątem oka?

 

https://www.facebook.com/K%C4%85tem-Oka-176796899706784/


error: Zawartość jest chroniona!!