PUBLICYSTYKA
PUBLICYSTYKATAKA PRAWDA

SYMBOLE PRL W WARSZAWIE

W ostatnim czasie na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie przybyły pamiątkowe tablice upamiętniające Niezłomnych ( Wyklętych ) oraz samotną walkę ostatniego partyzanta żołnierza polskiego podziemia sierżanta Józefa Franczaka – ,,Lalusia”, który walczył samotnie do 1963 roku,. Jak wiadomo sierżant Franczak zginął w obławie na Lubelszczyźnie z rąk MO i SB.

Te zbrodnicze formacje, wywodzą się z Gwardii Ludowej i Armii Ludowej, które były inicjatorami powstania orderu ,,Krzyż Grunwaldu” ( od 1960 roku Order Krzyża Grunwaldu ) zatwierdzonego jako order państwowy 20 lutego 1944 roku przez  komunistyczną Krajową Radę Narodową. Wprowadzenie orderu wiąże się z powstaniem partyzantki komunistycznej w Polsce w 1943 roku, nie podlegającej polskiemu rządowi emigracyjnemu. Odznaczenie to miało nawiązywać do walki z teutonizmem i wiktorią polskiego rycerstwa w roku 1410 pod Grunwaldem.

Order ten otrzymali czołowi dowódcy komunistycznego podziemia, LWP oraz funkcjonariusze UB, MO, którzy walczyli z polskim patriotycznym podziemiem od roku 1944 do roku 1963. Po wojnie order ten został umieszczony na kratach Grobu Nieznanego Żołnierza obok Krzyża Walecznych z roku 1920 i orderu Virtuti Militari. Jakimś paradoksem historii jest to, że w miejscu narodowej pamięci nadal istnieje symbol zniewolenia polskiego narodu.

Powstaje pytanie czy decydenci oraz IPN jest świadomy tej sprzeczności czy może postanowiono doprowadzić do jakiegoś kompromisu między komuną i patriotyzmem. Chyba czas najwyższy usunąć to diabelstwo z miejsca najwyższej chwały i honoru naszego narodu. Marszałek stoi na przeciwko grobu swojego żołnierza i jest zadumany nad paradoksem, który jakoś nie przystaje do tego miejsca pamięci prawdziwych bohaterów narodu.


error: Zawartość jest chroniona!!