DEBATA CENTRUM#3: Krzysztof Piątek za 35 mln euro w Milanie: po 30 latach odbudowujemy europejską renomę polskich asów czy to transfer “jeden z wielu”?

UCZESTNICY DEBATY
W debacie biorą udział członkowie zarządu “Centrum”
Marek Bielecki

Łukasz Janas

Piotr Chmielewski

DEBATA
1. Ponieważ interesujemy się, a nawet pasjonujemy się piłką nożną weźmy na warsztat ostatnie 30 lat: 1989-2019. Wymieńcie (podając kwotę) 10 najdroższych transferów z udziałem polskich piłkarzy ostatniego 30-lecia, ale takich, które Waszym zdaniem się sprawdziły, takich polskich piłkarzy, za których warto było zapłacić dużo czy bardzo dużo jak w przypadku głównego bohatera naszej debaty – Krzysztofa Piątka.
Łukasz Janas

Taki ranking z najdroższymi polskimi piłkarzami oczywiście istnieje. Nie chciałbym rozwodzić się nad kwotami – ciężko je między sobą porównywać ze względu na różną wartość waluty. Z obecnej dziesiątki na pewno sprawdziły się transfery Dudka z Feyenoordo do Liverpoolu (świętne występy w EPL i duża zasługa w wygraniu LM 2005), Glika z Torino do Monaco (mimo różnych błędów jednak podpora defensywy tej ekipy), Zielińskiego z Udinese do Napoli (bardzo silny punkt tej ekipy, cały czas wierzę że jeszcze to nie wszystko co może pokazać) Czy dołączy do nich Piątek? To się okaże.
Piotr Chmielewski

Skupię się nie na najdroższych bo to trochę bezsens, a najlepsze dziesięć transferów. Kiedyś w piłce były inne pieniądze, więc nie można porównywać dawnych czasów do obecnych. Kolejność przypadkowo
1) Lewy do Bayernu. Co tu dużo mówić wielki krok do przodu, najlepszy moment na zmianę barw. W Bayernie stał się gladiatorem. Szkoda, że przespał moment zmiany klubu na jeszcze większą markę jaka jest Real. A były rozmowy
2) Piątek do Genui. Chyba nie trzeba tłumaczyć.
3) Dudek Feye /Liverpool ten transfer pozwolił Polakowi znaleźć się na piedestale.
4) Glik Palermo/ Torino to w Turynie moim zdaniem Glikson prezentował najwyższą swoją formę. Nieudana przygoda w Realu C, później przenosiny do Polski, był wyśmiewany, szydzony z jego techniki, sposobu poruszania się. W Torino dotarł na szczyt, stał się legendą, szkoda że odszedł. Dostąpił zaszczytu bycia kapitanem jako pierwszy obcokrajowiec od 53 lat . Dostąpił zaszczytu uczestników twa w ceremonii na wzgórzu Superga. Mam nadzieję że wróci do Torino, bo błędem były przenosiny do Monaco.
5) Boniek Widzew/Włochy to on byl do niedawna tym legendarnym Polakiem w calcio. Znienawidzony w Turynie, ceniony w Romie.
6) Milik Niemcy/Ajax
7) Szczęsny Legia/Arsenal
8) Fabian ta samą drogą
9) Wasyl Lech/Anderlecht
10) Krzynówek Bełchatów/Niemcy
Marek Bielecki

1) Krzysztof Piątek: Genoa -> AC Milan za 35 mln euro (styczeń 2019)
2) Zbigniew Boniek: Widzew Łódź -> Juventus Turyn (po czarnorynkowym kursie dolara) za ponad dwa miliony dolarów (30 kwietnia 1982- w ostatnim dniu okienka transferowego)
*200000000 mln starych zł; dolar=100starych złotych
3) Arkadiusz Milik: Ajax Amsterdam -> Napoli SSC za 32 mln euro (1 sierpnia 2016)
4) Piotr Zieliński: Udinese Calcio -> Napoli SSC za 14 mln euro (sierpień 2016)
5) Kamil Glik: Torino -> AS Monaco za 11 mln euro (lipiec 2016)
6) Wojciech Szczęsny: Arsenal Londyn -> Juventus Turyn za 10 mln euro (wakacje 2017)- po dwuletnim wypożyczeniu z Arsenalu do AS Roma (2015-17)
7) Kamil Grosicki: Stade de Reims -> Hull City za 9 mln euro (styczeń 2017)
8) Jerzy Dudek: Feyenoord Rotterdam -> Liverpool FC za 7,4 mln euro (sierpień 2001)
9) Dariusz Dziekanowski: Gwardia Warszawa -> Widzew Łódź za 200 000 dolarów (po czarnorynkowej cenie) czyli 21 mln zł [sukcesy: Puchar Polski w 1985] (1983)
10) Grzegorz Krychowiak: Stade de Reims -> Sevilla CF za 5,5 mln euro (21 lipca 2014)
11) Adrian Mierzejewski: Polonia Warszawa -> Trabzonspor za 5,25 mln euro (czerwiec 2011)
12) Jakub Błaszczykowski: Fiorentina -> VFL Wolfsburg za 5 mln euro (sierpień 2016)
13) Robert Lewandowski: Lech Poznań -> Borussia Dortmund za 4,5 mln euro (czerwiec 2010)
14) Wojciech Kowalczyk: Legia Warszawa -> Betis Sevilla za 1750 000 dolarów (po dzisiejszej cenie) = 6 125 000 nowych złotych = 1 531 250 dzisiejszych euro (wrzesień 1994)
2. Trzydzieści- trzydzieści jeden lat temu ze sceny schodziły największe gwiazdy polskiego futbolu pamiętające okres świetności „Orłów Górskiego” bądź/i czas „orłów Piechniczka”. Wskażcie pięciu polskich piłkarzy kończących swoją bogatą karierę w drugiej połowie lat 80., o których z przyjemnościom opowiedzielibyście swoim dzieciom.
Łukasz Janas

Trochę prehistoryczne czasy jak dla mnie, bo urodziłem się kilka lat później ale spróbuję
Na pewno Zibi Boniek, mimo że był bohaterem transferu z jednego klubu do drugiego który wzbudził we mnie kontrowersję, myślę że legenda polskiej piłki. Władysław Żmuda, mało medialny piłkarz ale świetny obrońca i trzeba pamiętać że jako jedynemu piłkarzowi polskiemu udało mu się zagrać na 4 mundialach(!). Trzeba też pamiętać o Władysławie Lubańskim któremu w sięgnięciu po medal na MŚ w 1974 roku (być może z nim w ekipie złotego) przeszkodziła kontuzja. Grzegorz Lato – król strzelców tych samych mistrzostw, warto go pamiętać z tego osiągnięcia aniżeli prezesury PZPN. I na koniec dodałbym ostatnie nazwisko trochę z prywaty – Paweł Janas. Świetny obrońca który swego czasu był najlepszym zagranicznym piłkarzem sezonu w silnej lidze francuskiej w barwach Auxerre.
Piotr Chmielewski

Z ery Górskiego warto wspomnieć Sp. Kazia Deynę, Heniu Kasperczak, Mirek Okoński i krawaty jakie wiązał w Lechu, Lubański i Lato.
Marek Bielecki

Marek Bielecki

Łukasz Janas

>>Odpowiedź Łukasza Janasa do Marka Bieleckiego
Piotr Chmielewski

3. Czy zgadzacie się z opinią wielu kibiców i niektórych ekspertów, że:
*NOTOWANIA POLSKICH PIŁKARZY NA ŚWIATOWEJ J EUROPEJSKIEJ GIEŁDZIE:
>połowa lat 80.i ich koniec to w większości koniec kariery dla WIELKICH piłkarzy – SAME LEGENDY(takich, których naśladuje Robert Lewandowski). Polscy piłkarze byli rozchwytywani za wielką kasę
>dekada lat 90.+lata 2000-2002 to czas, kiedy polscy piłkarze nie byli już WIELKIEGO FORMATU, ale można ich określić jako BARDZO DOBRYCH futbolistów, część z nich to LEGENDY.
Pomimo że Ci najlepsi to dziś legendy to ich wartość rynkowa była niska. Nie byli doceniani finansowo. Chlubnym wyjątkiem był Wojciech Kowalczyk, który w 1994 przeszedł z Legii do Betisu za 1750000$
>2002-2010: większość słabych piłkarzy, nieliczne LEGENDY. Bardzo niska wartość rynkowa, najlepsi załapali się albo do europejskich średniaków, albo z różnym szczęściem grali/byli rezerwowymi w solidnych europejskich klubach.
>czerwiec 2010 Robert Lewandowski przełamuję fatalną passę finansową polskich piłkarzy kwotą 4,5mln euro (za którą Borussia Dortmund wykupiła go z Lecha Poznań)
>2011-13- posucha
>od 2013 roku mamy taki trend że stopniowo coraz większa liczba Polaków jest wykupywana za duże lub bardzo duże sumy. Nieliczne LEGENDY które mamy (mniej więcej tyle co w latach 2002-10) już nie pałętają się w europejskich średniakach lub nie są rezerwowi w dobrych klubach.
*Polska piłka klubowa
>połowa lat 80.,ich koniec i pierwsze lata po 89 to czas, kiedy po polskich i europejskich stadionach biegały same legendy, wirtuozi piłki . WIADOMO JAKI MUSIAL BYC POZIOM POLSKIEJ LIGI 
>lata 90- polska ekstraklasa poziomem nie dorównała tej sprzed
dekady, ale była mocna (np.taka Wisła od 1998 czy GKS Katowice w połowie lat 90 były po prostu mocny, ale daleko mu było do ŁKS, Legii czy Widzewa ,)a kilka polskich klubów w perspektywie Europy grało na poziomie bliskim czołówki solidnych europejskich lig: Widzew, ŁKS czy Legia.
>od 2002 roku z roku na rok dramat z przerwą na wyskoki Wisły Kraków (2002/03) i Lecha Poznań (2007/08 i 2010/11) i Legii (Liga Europy 2011/12, 2014/15 + Liga Mistrzów 2016/17)
*REPREZENTACJA
>koniec ery Piechniczka (1986?) to koniec trwającego kilkanaście lat najlepszego okresu polskiej reprezentacji). Końcówka lat 80 to brak sukcesów pomimo silnej ekipy i jechanie na sukcesach ery górskiego, streilau i Piechniczka. MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY+gwiazdy +mamy drużynę zgraną + zła myśl szkoleniowa
>1990-1992: ostatni wielki sukces naszych to srebro na IO w Barcelonie w 92 (pod batutą Janusza WÓJCIKA). MAMY BARDZO CHARAKTERNYCH PIŁKARZY + dobrą myśl szkoleniowa +zgraną drużyna+brak gwiazd.
>1993-2000 mocna ekipa brak sukcesów. MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY+brak zgranej drużyny + mamy gwiazdy + zła myśl szkoleniowa
>2000-2002: średnia ekipa+mamy zgraną drużynę +mamy gwiazdy + zła myśl szkoleniowa + CHARAKTERNI PIŁKARZAMI. Sukces – zakwalifikowanie się do MŚ 2002
>2002-06: upadek z wyskokiem na dobre eliminacje MŚ 2006. Nie mamy drużyny +MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY + mamy gwiazdy + zła myśl szkoleniowa
>2006-08(pierwszy okres Benhakkera). WZLOT. Są sukcesy (awans do MŚ 2008, w co nikt nie wierzył) + CHARAKTERNYCH PIŁKARZY + dobrą myśl szkoleniową + silną ekipę + brak gwiazd + mamy drużynę świetnie zgraną
>2009-13- UPADEK. Mamy gwiazdy+ zła myśl szkoleniowa+NIE MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY + nie mamy druzyny
>2013-2016(pierwszy okres Nawałki)-> PORÓWNYWANY Z ERĄ 1970-86 zgrana drużyna + dobra myśl szkoleniowa + mamy gwiazdy + NIE MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY
>2016-18(drugi okres Nawałki): zaczyna się walić: jest zgrana drużyna + są gwiazdy +zła myśl szkoleniowa + NIE MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY
od 2018: jesteśmy w rozsypce UPADEK:
nie mamy drużyny+mamy gwiazdy +złą myśl szkoleniową + NIE MAMY CHARAKTERNYCH PIŁKARZY
Marek Bielecki

Łukasz Janas

Marek Bielecki

Marek Bielecki

>>ad vocem Marka Bieleckiego do Łukasza Janasa
Twoim zdaniem jest inaczej? Są jeszcze w kadrze piłkarze z charakterem czyli wg mnie osoby które spełniają WSZYSTKIE PONIŻSZE WARUNKI JEDNOCZEŚNIE:
*Jak trzeba komuś przywalą
*Mocno umieją się przepychać i nasi rywale obawiają się starć z naszymi
*Walczą do upadłego
*Nigdy nie odstawiają nogi
Łukasz Janas

>>Odpowiedź Łukasza Janasa do Marka Bieleckiego
Nie wątpię ze takich charakternych piłkarzy jest teraz mniej, ale tak jak Piotrek napisał wkładanie tego w ramy czasowe (ze np po euro 2008 straciliśmy charakternych piłkarzy nie ma sensu). Dziś mniej jest char