DYSKUSJE

#10 DEBATA: Kukiz’15 W KRYZYSIE. CZY RUCH MA SZANSĘ NA WEJŚCIE DO SEJMU? Z KIM WYSTARTUJE DO SEJMU?

 

 

geralt / Pixabay

 

 

UCZESTNICY           DEBATY

 

W debacie biorą udział członkowie zarządu “Centrum”

Marek Bielecki

 

 

 

Łukasz Janas

 

 

 

Piotr Chmielewski

 

WSTĘP DO DEBATY

BACKGROUND:
Stowarzyszenie Kukiz’15 to ruch polityczny, który powstał w lipcu 2015 roku na bazie komitetu wyborczego  Pawła Kukiza w wyborach prezydenckich. Przypomnijmy – komitet wyborczy Kukiza w I turze wyborów prezydenckich uzyskał wynik 20,08 % i zajął trzecie miejsce. Według Pawła Kukiza nazwa ruchu “Kukiz’15” jest skrótem od hasła “KONIEC UKŁADU KORUPCJI I ZŁODZIEJSTWA”. Każdy mógł ubiegać się o przyjęcie na listę wyborczą ruchu. Podlegał jednak weryfikacji: musiał odnieść się do kwestii jednomandatowych okręgów wyborczych (popierać ten postulat), a także do reformy emerytalnej, zarządzania służbą zdrowia czy repolonizacji banków.
W czasie wyborów do sejmu i senatu Kukiz’15 był luźną federacją: bezpartyjnych osób o poglądach prawicowych (konserwatywno-liberalnych) oraz przedstawicieli reprezentujących zróżnicowane ugrupowania polityczne, a także bezpartyjnych organizacji społecznych.
Do tej pierwszej grupy należy zaliczyć m.in. przedsiębiorcę Marka Jakubiaka, adwokata Grzegorza Długiego, dziennikarza Piotra Apela, rapera Piotra Liroya-Marca czy działaczkę społeczną – Agnieszkę Ścigaj.

Natomiast przedstawicielami środowisk politycznych byli m.in.  oraz socjalni działacze związani z Kornelem Morawieckim (dawna Solidarność Walcząca) i Solidarną Polską oraz konserwatywni-liberałowie z kilku ugrupowań: Unii Polityki Realnej (do UPR wstąpił w 2017r. -wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold Tomasz Rzymkowski; Bartosz Józwiak, Jakub Kulesza), Polski Razem (wicemarszałek sejmu Stanisław Tyszka), Kongresu Nowej Prawicy (Jacek Wilk) czy Prawicy RP, a także działacze Ruchu Narodowego (prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki, ówczesny prezes Młodzieży Wszechpolskiej – Adam Andruszkiewicz oraz Sylwester Chruszcz – członek zarządu RN, były prezes Ligi Polskich Rodzin i kandydat Polska jest Najważniejsza w wyborach do parlamentu 2011).

Jeśli chodzi o przedstawicieli organizacji społecznych to najliczniej reprezentowani byli działacze na rzecz jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW): Janusz Sanocki, Małgorzata Janowska czy Paweł Szramka.

Ruch Kukiz’15 pomimo dużej wewnętrznej różnorodności we wrześniu 2015 roku zdołał wypracować wspólny program, który nazwał “Strategia zmiany” opierający się o trzy filary: demokrację, bogactwo i bezpieczeństwo. Jego najważniejszymi postulatami były: wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do sejmu (JOW), likwidacja budżetowego finansowania partii politycznych, jawność wydatków publicznych, jawność oświadczeń majątkowych sędziów, rozmieszczenie po kraju urzędów i ministerstw; a w gospodarce – kwota wolna od podatku na poziomie 30000 złotych oraz reforma podatkowa, której efektem miały być niskie i proste podatki (w kolejnych latach dowiedzieliśmy się, że Kukiz’15 postulował: likwidację podatku dochodowego PIT i składek społecznych, a zastąpienia ich przez niski podatek od funduszu płac).

Poza postulatami programowymi linię ideową listy można było (i wciąż można) określić jako prawicową (konserwatywną kulturowo, a liberalną gospodarczą), o czym świadczyły wypowiedzi polityków Kukiz’15 zarówno przed wyborami parlamentarnymi, jak i w trakcie trwania obecnej kadencji sejmu.

W jesiennych wyborach parlamentarnych w 2015 roku stowarzyszenie Kukiz’15 uzyskało trzeci wynik (8,81%) wprowadzając do sejmu 42 posłów.

W trakcie kadencji z klubu parlamentarnego Kukiz’15 ubyło aż siedemnastu polityków: jeden zginął tragicznie (Rafał Wójcikowski), natomiast kolejnych szesnastu odeszło zasilając różne ugrupowania (m.in.wiosną 2016 roku Kornel Morawiecki wraz z Magdaleną Zwiercan i Ireneuszem Zyską utworzyli koło poselskie Wolni i Solidarni/ w lutym 2017 Magdalena Błeńska, Anna Siarkowska i Małgorzata Janowska zbudowały zalążki sprzymierzonej z PiS Partii Republikańskiej/w czerwcu 2017 Piotr Liroy-Marzec współtworząc z partią Wolność koło poselskie Wolność i Skuteczni; jesienią 2017 Adam Andruszkiewicz i Sylwester Chruszcz najpierw odeszli do koła Kornela Morawieckiego,a następnie do PiS/ tuż po wyborach samorządowych 2018 Kukiz’15 opuścił Marek Jakubiak, który utworzył partię Federację dla Rzeczpospolitej, a od czerwca 2019 wraz z Liroyem tworzą Federację Jakubiak-Liroy).

W wyborach samorządowych 2018 Kukiz’15 zaprosił na listy działaczy Prawicy Rzeczpospolitej (Marka Jurka). Ruch uzupełniony o polityków Prawicy RP w skali kraju osiągnął wynik prawie 6 % (z większych sukcesów należy wymienić m.in. prezydenturę Przemyśla, którą zdobył Wojciech Bakun). W wyborach do Parlamentu Europejskiego Kukiz’15 wraz z (większością) działaczy Prawicy RP z uzyskał piąty wynik (3,69 %).

 

DEBATA
ZAGADNIENIE 1: Wielu publicystów i komentatorów (choćby Rafał Otoka-Frąckiewicz) sądzi, że tuż po wyborach ruch wyraził chęć na budowanie struktur w terenie (pierwsza próba – na początku kadencji się nie powiodła). Waszym zdaniem to prawda czy nie? Jeśli tak jest to czy nie za późno na takie działanie?

Marek Bielecki

Nie wiem czy tak jest. Natomiast mogę powiedzieć, że jeśli to prawda to bardzo źle świadczy o szefostwie Kukiz’15. Trzeba postawić sobie pytanie – które poważne ugrupowanie w ten sposób postępuje.

Jeżeli to prawda to oznacza, że jest już za późno na budowanie struktur. Wybory parlamentarne odbędą się między 12 października a 12 listopada (Konstytucja zakłada przeprowadzenie wyborów w ciągu 30 dni przed upływem czteroletniej kadencji obecnego sejmu i senatu, a kadencja sejmu kończy się 12 listopada). Do wyborów mamy więc około 3,5-4 miesiące. To jest czas na przeprowadzenie poważnej kampanii wyborczej, a nie na budowanie struktur!

Łukasz Janas

Myślę że może być to prawda ponieważ wynik Kukiz’15 w niedawnych wyborach do europarlamentu był naprawdę powodem do niepokoju na przyszłość. Jednak wydaje się że jest to za późno tym bardziej że zbliżają się wybory i całą energię trzeba poświęcić na kampanię. Inna kwestią jest to że Kukiz’15 nie jest partią a ruchem i budowanie struktur dla nich jest trudniejszym zadaniem.

Marek Bielecki

>>ad vocem do Łukasza Janasa 

Po pierwsze – Czy Twoim zdaniem zatem można robić kampanię nie mając struktur?

Po drugie – Jaka to różnica? Jeśli ktoś jest zintegrowany i oddany ideom to -moim zdaniem – będzie chętnie tworzył struktury. Forma działalności politycznej nie ma żadnego znaczenia.

Łukasz Janas

>>Odpowiedź Łukasza Janasa do Marka Bieleckiego

No pewne znaczenie ma bo partia może dostać pieniądze z budżetu a ruch obywatelski już nie. Trzeba robić kampanię mając wcześniej struktury a nie budzić się z tym za pięć dwunasta i próbować wszystko ogarnąć na ostatnią chwilę.

Marek Bielecki

>>Odpowiedź Marka Bieleckiego do Łukasza Janasa

I tu pełna zgoda.

 

 

 

 

Piotr Chmielewski

Kukiz tym działaniem pokazałby, że podejmie każdą próbę, po to by spróbować ocalić tonący statek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAGADNIENIE 2: Za znalezienie partnera do wspólnego startu w jesiennych wyborach parlamentarnych odpowiada sam lider ugrupowania – Paweł Kukiz. Według prasowych informacji szukanie ewentualnych partnerów do wspólnego startu w wyborach rozpoczął od Jarosława Kaczyńskiego – jako lidera koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy. To dobry kierunek czy też widzicie jakieś zagrożenia bądź coś nie do przyjęcia dla Was?

Marek Bielecki

Dlaczego to ma być zły pomysł? Przecież najważniejsze postulaty Kukiz;15 to JOW-y oraz obligatoryjne referendum wyborcze dla zebranego miliona głosów. Paweł Kukiz postawił Kaczyńskiemu warunek – “pójdziemy wspólnie, ale wprowadzisz w tej kadencji instytucję obligatoryjnego referendum oraz w tej kadencji rozpoczniemy pracę nad systemem mieszanym (w domyślę – w następnych kadencjach powalczymy o JOW-y”. Pomiędzy PiS a Kukiz’15+Prawicą RP jest dużo wspólnych płaszczyzn (stosunek do UE, do USA, wspólnota ideologiczna, itd.). Warto zapewnić sobie jak najlepsze warunki oraz – potocznie mówiąc – nie dać silniejszemu się zjeść.

Łukasz Janas

Start czy z PiS-em czy PO jest to dla mnie jednym z najgorszych pomysłów oraz utratą wiarygodności PK w moich oczach. Ruch Kukiz’15 wywodzi się z krytyki właśnie dużych partii takich jak PiS. Nie ma też co się oszukiwać, przez te 4 lata w Sejmie rządząca partia odrzuciła wiele obywatelskich projektów złożonych przez Kukiz’ 15 (projekt dotyczący pomocy niepełnosprawnym, anty-447 czy też zniesienia podatku miedziowego). Więc jeśli Kukiz’15 by chciał iść z PiS-em to znaczyłoby że oszukał swoich wyborców, zapomniał o swoich ideałach i że są w stanie iść z wrogiem byle mieć mandaty w Sejmie. Inna sprawa jest to że PiS takiej koalicji przy obecnym poparciu specjalnie na siłę nie potrzebuje.

Piotr Chmielewski

Jestem zdania, że Kukiz właśnie powinien jak ognia unikać populistyczne partie jak PO i PiS. Jak dla mnie wejściem z kimkolwiek z tej dwójki w komityw będzie w moich oczach kompletnym nieporozumieniem i skreśleniem Kukiza.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAGADNIENIE 3: Czy Waszym zdaniem ewentualne spełnienie przez PiS tych dwóch warunków Pawła Kukiza byłoby zadawalające dla większości elektoratu Kukiz’15 czy nie?

WSTĘP DO TRZECIEGO PYTANIA: Paweł Kukiz, w wywiadzie udzielonym tygodnikowi “Wprost” (nr 26, z 24 czerwca), ujawnił kulisy rozmów o ewentualnym starcie jako część Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem lidera ruchu Kukiz’15, Kaczyński zmienił temat rozmowy, gdy Kukiz zaproponował wspólny start w zamian za zagwarantowanie spełnienia dwóch obietnic: pracy nad ordynacją mieszaną w kolejnej kadencji oraz obligatoryjnego referendum przy zebraniu przez obywateli co najmniej miliona głosów.

Marek Bielecki

Dla większości elektoratu? Podstawowe pytanie jest takie co oznacza “elektorat Kukiz’15”? Moim zdaniem jest to bardzo trudne do jednoznacznego zdefiniowania. Uważam, że ludzie głosujący na Kukiz’15 to zarówno tzw. “dyżurni antysystemowcy” (zagłosują na każdego, kto chce “walczyć z systemem”), przedsiębiorcy kiedyś głosujący na PO, dawno sympatycy Gowina, przedsiębiorcy niegdyś głosujący na partie Korwina-Mikke, Ci rozczarowani “miękkością PiS” w braku konsekwencji w stosunku do rzekomych/faktycznych oszustów i złodziei z poprzedniego rządu, częściowo także narodowcy. 

Wyborcy Kukiz’15 to zbieranina ludzi o różnych interesach i poglądach.

Natomiast bardziej trafne byłoby pytanie czy w interesie tego ruchu jest wchodzić w koalicje wyborczą z PiS? Według mnie tak. Dlaczego? Co najmniej z trzech powodów:
1) najbardziej praktyczny: PiS nie wchłonie Kukiz’15, dlatego że poza PiS ruch ten byłby najliczniejszym w Zjednoczonej Prawicy (Gowin ma 11 posłów, Ziobro sześciu, a Republikanie tylko dwie posłanki). Z większym silniejszy zawsze się liczy.

2)- niepokorna natura samego Pawła Kukiza

3) Warunkiem wejścia Kukiz’15 do Zjednoczonej Prawicy byłoby spełnienie przez PiS dwóch obietnic – sztandarowych, takich lejtmotiwów ruchu: instytucji obligatoryjnego referendum
oraz
rozpoczęcia w tej kadencji prac nad wyborczym systemem mieszanym (pierwszy krok do wprowadzenia JOW-ów )

Łukasz Janas

Myślę, że spełnienie tych dwóch głównych żądań Kukiz’15 to za mało. To jest tak naprawdę początek pewnych zmian (sam Paweł Kukiz wiele razy o tym wspominał) aniżeli ich koniec. Zresztą hasło “prace nad ordynacją mieszaną” wcale nie gwarantują uchwalenia czegoś. Jeśli taką propozycję złożył Kukiz to znaczy że jest już zmęczony polityką i postawił sobie za cel jedynie zmianę ordynacji i ustanowienie referendum jako podmiotu obligatoryjnego aniżeli jak było dotychczas sondażowego. Myślę że większość wyborców Kukiza na to nie pójdzie, a ewentualny elektorat rozejdzie się po innych ugrupowaniach takich jak na przykład Konfederacja, Liroy, Jakubiak.

Marek Bielecki

>>ad vocem do Łukasza Janasa 

Zapomniałeś chyba, że polityka to też gra kompromisów.

Łukasz Janas

>>Odpowiedź Łukasza Janasa do Marka Bieleckiego

Gra kompromisów, ale nie paktowanie z diabłem i sprzeciwianie się ideałom. Nie widzisz żadnej sprzeczności odnośnie tego co mówił wcześniej Paweł Kukiz o Pis-ie a ewentualnym wspólnym starcie?

 

 

 

 

Piotr Chmielewski

Tylko czy teraz PiS- owi jest potrzebny Kukiz? Ostatnie wybory były dla Kukiza niczym upadek na deski boksera. Kolejne mogą skończyć się nokautem. W tym momencie Kukiz jest na fali opadającej, czy jest zatem dla PiS-u współpraca z Kukiz- owcami atrakcyjna i potrzebna?

Marek Bielecki

>>ad vocem do Piotra Chmielewskiego

Sondażowo Kukiz’15 dla PiS nie jest atrakcyjny. Jednak ten ruch ma dużo ludzi, którzy intelektualnie i wizerunkowo wzmocniłby Zjednoczoną Prawicę. Moim zdaniem dla Kaczyńskiego lepszym wariantem jest włączenie Kukiza do wspólnego bloku, ponieważ może on zbierać dla PiS elektorat, którego Kaczyński (razem z Gowinem, Ziobrą i Republikanami) jeszcze nie mają.
Natomiast rozbicie Kukiz’15 i wybranie pojedynczych posłów spowodowałoby, że wyborcy Kukiz’15 pokazałoby Kaczyńskiemu środkowy palec.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAGADNIENIE 4: Czy z punktu widzenia KUKIZ’15 ( oraz zaprzyjaźnionej Prawicy RP) Zjednoczonej Prawicy oznaczałoby utratę tożsamości i wchłonięcie przez PiS czy też Paweł Kukiz mógłby utrzymać tożsamość swojego ruchu?

Czy Waszym zdaniem Porozumienie, Solidarna Polska i Partia Republikańska realnie zachowały swoją odrębność i potrafią odróżniać się od PiS czy też istnieją tylko formalnie?

WSTĘP DO CZWARTEGO PYTANIA: Oprócz PiS-u rządzący Polską centroprawicowy blok tworzą: Porozumienie Jarosława Gowina (12 posłów, 4 senatorów), Solidarna Polska (6 posłów, 2 senatorów) oraz Partia Republikańska (2 posłanki).

Marek Bielecki

Nie. Nie byłoby tak z trzech powodów – odsyłam do mojej odpowiedzi w poprzednim pytaniu.

Porozumienie – tak (np. dlatego, że tuż po wyborach samorządowych 2018 wystąpiło na briefingu prasowym, na którym oświadczyło, że w wieku sprawach ma inne zdanie niż PiS + te sprawy opisało)

Solidarna Polska – kompletnie się rozpłynęła w PiS (nie tylko dlatego że ma mniej parlamentarzystów od Porozumienia). Głównie dlatego że trudno usłyszeć o jakichś inicjatywach mających pokazywać odrębność połączona z lojalnością wobec PiS.

Partia Republikańska – jeśli coś organizuje to do opinii publicznej nie przedziera się absolutnie nic.

Łukasz Janas

Jak dla mnie Zjednoczona Prawica jest tylko z nazwy bo nie ma co się oszukiwać, tam nie ma równych partii względem siebie a jest jedna duża partia z dużym poparciem czyli PiS oraz Porozumienie, Solidarna Polska i Partia Republikańska. Te trzy pozostałe partie mają względem PiS-u słabe poparcie i przez to są przybudówką aniżeli silnym koalicjantem dla PiS-u z którym trzeba byłoby się liczyć. Z Kukizem byłoby podobnie (też ma niewielkie poparcie) więc taki start w wyborach razem z PiS oznaczałby wchłonięcie Kukiz’15 i brak możliwości przebicia się.

Marek Bielecki

>>ad vocem do Łukasza Janasa 

Kukiz’15 ma o sześć więcej posłów niż te trzy razem wzięte. Twoim zdaniem to nie jest argument “za”?

Czyli uważasz, że Porozumienie, Solidarna i Republikanie to tylko przybudówki i nie są w stanie w ogóle wpłynąć na politykę rządu???

Łukasz Janas

>>Odpowiedź Łukasza Janasa do Marka Bieleckiego

Nawet jeśli liczymy posłów z obecnej kadencji i stanu bieżącego Sejmu – PiS 219, Porozumienie 12, Solidarna Polska 6, Partia Republikańska 2, Kukiz 25. Nawet jeśli dodamy poza PiS-em wszystkich posłów to liczba wyjdzie 45 do 219 PiS-u. Różnica zbyt duża żeby mówić że PiS będzie traktował swoich koalicjantów poważnie. W odpowiedzi na drugie pytanie tak, koalicjanci ZP mają zbyt mały wpływ na politykę rządu.

 

 

 

 

Piotr Chmielewski

Nie zachowały swojej tożsamości. Jestem zdania, że Kukiz zostałby zaabsorbowany i straciłby konkretnie tożsamość, która ostatnio z racji tragicznych wyborów jest mocno zachwiana.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAGADNIENIE 5: Po – ogłoszonym przez Pawła Kukiza w prasie fiasku rozmów z Kaczyńskim – lider ruchu o wspólnym starcie w jesiennych wyborach prawdopodobnie rozmawia z PSL oraz z Bezpartyjnymi Samorządowcami, a także z Federacją Jakubiak-Liroy. Z punktu widzenia Kukiz’15 – która z tych opcji jest dla Kukiz’15 najkorzystniejsza i dlaczego?

Marek Bielecki

Wspólny start z Bezpartyjnymi Samorządowcami oraz z Federacją Jakubiak-Liroy. Dlaczego? Ze względu na wspólnotę wartości, na zbieżny program polityczny oraz na to, że choć Jakubiak i Liroy odeszli z Kukiz’15, to jednak nie padały słowa oskarżające odchodzących o działania przestępcze.
Natomiast Paweł Kukiz nazwał PSL “zorganizowaną grupą przestępczą”. Po czymś takim współpracować? Nie ma mowy !

Łukasz Janas

Dziwię się rozmowom z PSL, jeśli sam Paweł Kukiz wobec nich często stosował trochę złośliwe hasło ZSL). Jest to chyba przykład jego desperacji politycznej i szukania pomocy gdzie się tylko da (chociaż indywidualne jednostki z PSL mające podobne zdanie w wielu sprawach jak Kukiz na pewno by się znalazły). Co do współpracy z Bezpartyjnymi Samorządowcami, Federacją Jakubiak Liroy to myślę że jest to najlepsza i naturalna droga szukania sojuszników przez Kukiz’15. Bezpartyjni Samorządowcy mają w wielu sprawach zbieżne zdanie i także wywodzą się z krytyki władzy centralnej i partiokracji. Liroy i Jakubiak mimo że odeszli, to było to spowodowane raczej prywatnymi niesnaskami, trudnym charakterem Pawła Kukiza aniżeli sporymi różnicami poglądowymi. Jeśli ze stron Kukiza, Liroya i Jakubiaka będzie chęć do rozmów i panowie zrozumieją że razem są w stanie dostać się do Sejmu a osobno mogą popaść w niebyt – to myślę że jest duża szansa na wspólną ich listę w wyborach.

Marek Bielecki

>>ad vocem do Łukasza Janasa 

Wspólny start z PSL jest też nie do przyjęcia że względu na toż że w klubie PSL jest koło Unia Europejskich Demokratów czyli ludzie wspierający i wspierani przez KOD czy Obywateli RP.

 

 

 

 

Piotr Chmielewski

Kukiz sam mówił że nie wejdzie w komityw z Konfederacją, bo zbyt wiele ich dzieli. Na pewno połączenie sił z nimi byłoby najlepszym wyjściem. PSL? Z tymi marionetkami nie ma sensu w godzić w jakikolwiek układ.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZAGADNIENIE 6: Z kim – Waszym zdaniem – wspólnie wystartuje Kukiz’15 – i dlaczego tak uważacie?

Marek Bielecki

Największe prawdopodobieństwo zakłada, że i z PSL (zgodził się na podstawowe postulaty Kukiz’15), ale i z Federacją Jakubiak-Liroy.

Łukasz Janas

Największe szanse ma PSL co może być jednak tylko gwoździem do trumny. (PSL także jest zdesperowany jeśli chodzi o szukanie koalicjanta). Jednak liczę że Paweł Kukiz się opamięta i zacznie szukać koalicjantów właśnie u dwójki panów z którymi kiedyś byli w jednym klubie.

Piotr Chmielewski

Tonący brzytwy się chwyta, co pokazuje ich rzekoma współpraca z PSL-em. Najlepsze wyjście to Konfederacja. Jeśli Kukiz’15 wystartuje z PSL-em to na pewno nie wpłynie pozytywnie na ich elektorat.

 

 

 

 

Debata została przeprowadzona na Facebooku w dniach 29 czerwca – 1 lipca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


error: Zawartość jest chroniona!!